Tanoreksja - uzależnienie od opalania

solariumModa na złociście opaloną skórę została wprowadzona jeszcze na początku XX wieku przez słynną ikonę mody, którą była i jest do dzisiaj Gabrielle Bonheur Chanel, zwana przez przyjaciół Coco. Od niej wszystko się zaczęło, Gabrielle lubiła się kąpać oraz przebywać na słońcu, jako pierwsza kobieta zaskoczyła świat słoneczną opalenizną, co wywołało skandal, fale krytyki, oraz kąśliwe komentarze.


Było to spowodowane tym, że opalona skora była czymś nie naturalnym, kojarzona była z ciężką fizyczną pracą. Natomiast jasna karnacja świadczyła o przynależności do wyższych sfer, oraz śmietanki towarzyskiej. W trakcie trwania skandalu, świat oszalał na punkcie opalania, i to szaleństwo trwa po dziś dzień. Reguła:, co za dużo to nie zdrowo jest w tym przypadku jak najbardziej trafna. Często o tym zapominamy.

Tanoreksja , czyli wzmożona chęć opalania się na słońcu lub w solarium. Początki choroby wyglądają bardzo niewinnie – nic bardziej mylnego!!! Późno wykryta może doprowadzić do śmierci. Osoby uzależnione od słońca czy solarium często nie zdają sobie sprawy z tego, że są chore. Dla tych osób nadmierna chęć opalania się jest czymś normalnym i naturalnym. Tanorektycy odnoszą wrażenie, że ich skóra jest bardzo blada, mimo ciągłego opalania. Uświadomienie im, że jest zupełnie na odwrót jest czymś nie możliwym. Osoby uzależnione twierdzą, że nie cierpią na żadną chorobę a opalają się dla zwiększenia swojej atrakcyjności, lepszego samopoczucia, urody, czy lepszej kondycji skóry. Tanoreksje można leczyć jedynie z pomocą psychologa i psychoterapeuty. W trakcie leczenia osoby chore powinny mieć wsparcie rodziny, przyjaciół, co bardzo pomaga w leczeniu uzależnienia.

Zbyt mocno opalona skóra nie wygląda ani ładnie ani atrakcyjnie – nie, którym wydaje się to modne niestety jest tandetne i to bardzo. Podobnie jest ze zbyt bladą karnacja, skóra wygląda na ziemistą a my sami jak byśmy cierpieli na jakąś chorobę. Dlatego skóro powinna być tylko delikatnie opalona. Należy zachować umiar i równowagę, lecz nie wszyscy to potrafią.

Zarówno kobiety jak i mężczyźni nie przywiązują zbyt dużej wagi do kosmetyków ochronnych. Bywa i tak, że filtry zastępujemy zwykłymi kremami, które jedynie pielęgnują skórę i ją nawilżają a nie zapewniają nam żadnej ochrony.

Wielu ludzi zarówno tych młodych jak i w średnim wieku o tym zapomina. Co może być przyczyną szybszego starzenia skóry, pojawiania się zmarszczek, popękanych naczynek krwionośnych, zapalenia skóry, trądziku, znamion, przebarwień, poparzeń słonecznych, groźnych nowotworów.

Korzystanie z solarium i słońca bardzo szkodzi naszemu ciału. Skóra szybciej ulega zniszczeniu oraz wysuszeniu. Przyczynia się to do szybszego powstawania zmarszczek. Można temu przeciwdziałać używając odpowiednich kosmetyków z filtrami.


Latem podczas upałów szczególnie narażeni jesteśmy na poparzenia. W tym czasie nasza skora szybciej się starzeje. Dlatego warto używać rożnych balsamów oraz kremów, które maja za zadanie chronić nas przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi, do których należą miedzy innymi ostre promienie słoneczne.

Stosując rożnego rodzaju kremy należy stosować te z możliwie jak największym filtrem, który ma za zadanie zapewnić nam, jak najlepsza i najbardziej skuteczna ochronę. Przy doborze kremu nie kierujmy się ładnym opakowaniem czy zapachem. Lepiej zainwestować w kosmetyki dobrej jakości, które spełnią swoje zadanie i dadzą nam poczucie bezpieczeństwa.. W trakcie opalania należy stosować kosmetyki z filtrami UVA/UVB. Dobrze, gdy stosujemy filtry mineralne a nie chemiczne. Są one bardziej naturalne, zmniejszają wystąpienie alergii.
ciag dalszy...

W 2007 roku zostały wprowadzone na rynek ogólnoświatowe oznaczenia filtrów. Według oficjalnej kategoryzacji jest to ochrona niska (6-10). Średnia ( 10-25),
wysoka ( 25-50), bardzo wysoka (50+).

Nie wolno stosować i łączyć ze sobą kremów z filtrami rożnych marek, gdyż może to być przyczyna alergii i podrażnień. W każdym sezonie powinno używać się nowego kremu, nigdy tego z zeszłego. Źle przechowywany krem może nam bardziej zaszkodzić niż pomoc, przez co nie dostarczymy naszej skórze odpowiedniej ochrony


Ważne, aby latem zabezpieczyć oczy, nosząc okulary przeciwsłoneczne, głowę zakładając kapelusz, co da nam poczucie bezpieczeństwa oraz komfortu i zmniejszy ryzyko wystąpienia m.in. udaru mózgu.

Troszczmy się też o włosy, ponieważ słońce i promienie UV są przyczyną uszkodzeń ich struktury, przez co stają się suche , matowe, tracą blask. Zadbać o włosy pomogą nam odżywki oraz mgiełki zawierające filtry.

Również usta jak i dłonie narażone są na zmiany nowotworowe. Usta należy pielęgnować balsamem zawierającym faktor ochronny SPF 15, natomiast dłonie odpowiednim kremem przeciwdziałającym starzeniu się skóry, który zawiera filtry.

Osoby, u których ryzyko wystąpienia raka jest uwarunkowane genetycznie lub mają na ciele dużą ilość piegów, pieprzyków, oraz tendencje do występowania przebarwień i poparzeń, powinny zachować szczególną ostrożność, jeśli chodzi o opalanie się.

Kobiety będące w ciąży powinny zachować umiar, jeśli chodzi o korzystanie ze słońca czy solarium, – zbyt wysoka temperatura może być przyczyną poronień, wymiotów, bólów brzucha, zawrotów głowy.

U kobiet przyjmujących antykoncepcje czy tez różnego rodzaju lekarstwa, w trakcie opalania mogą wystąpić różnego rodzaju ciemne znamiona, podrażnienia skóry, Hormony zawarte w tabletkach, oraz skład chemiczny niektórych leków w trakcie opalania może przyczynić się do wystąpienia poparzeń pierwszego stopnia.

Zarówno kobiety w ciąży, oraz kobiety przyjmujące hormony i leki powinny przed opalaniem skonsultować się z lekarzem i omówić wszelkie za i przeciw związane z przebywaniem na słońcu i solarium.

Opalenizna to nic innego jak obrona naszego organizmu przed zniszczeniem. Nie jest wcale prawdą to, że mocniejsza opalenizna to mocniejsza ochrona. Odpowiada za to pigment, czyli melanina, która występuje głównie w skórze właściwej i naskórku. Melanina pełni funkcje ochronne. Chroni głębsze warstwy skóry przed szkodliwym działaniem promieni UV, które wchodzą w skład promieniowania słonecznego. Pod wpływem tych promieni ilość melaniny się zwiększa, dzięki czemu nasza skóra zabarwia się na ciemniejszy kolor, organizm dostaje sygnał, że z naszym ciałem dzieje się cos nie dobrego i niepożądanego sygnałem tego jest zwiększone wydzielanie melaniny, co w zasadzie daje efekt opalonej skóry. Ryzyko wystąpienia nowotworów złośliwych jest zbyt duże. Pamiętajmy o właściwej ochronie oraz pielęgnacji nie tylko latem ale jesienią zimą oraz wiosną i cieszmy się życiem jak najdłużej. 


                                                                                                       Quirkyalone

Komentarze (0)


Pokaż/Ukryj Komentarze

Napisz Komentarz

mniejszy | większy
security image
Poniżej Wpisz Kod bezpieczenstwa

busy
przywróć domyślnie

Moje konto


kobieta