Dodany przez: piekielko
w Opowiadania w Wrz 12, 2004
Tagowany w: brak tagów
Noc, ciemna polana posród wielkiego lasu. Blask księżyca oswietla nasze nagie postacie. Stoimy naprzeciw siebie uważnie się sobie przyglądając. Boję się, a jednocześnie czuję wewnętrzny spokój; to Ty tak na mnie działasz.
Zbieram w sobie całą odwagę, wyciągam rękę, delikatnie dotykasz moich palców, jednak szybko się cofasz. Nie rozumiem, coś jest nie tak?? Nadal na mnie patrzysz, a ja mam nieodparte wrażenie że potrafisz zajrzeć w moje wnętrze, w moje myśli... co tam znajdziesz??
Szał!! Uczucia przenikają się wzajemnie, naprzemian uderzają we mnie fale radości, strachu, rozpaczy i podniecenia. Nie wiem co Ty czujesz, ale pewnie to samo. Dlatego się wycofałaś. Teraz Twoja kolej, wyciągasz do mnie dłoń, chwytam ją z obawą, że się rozmyślisz i zostawisz mnie tu samą. Nie robisz tego jednak. Pozwalasz mi do siebie podejść. Jak ja sie boję!!! Nie chcę Cię skrzywdzić, mówiłaś że tego chcesz. Nie możemy zrezygnować, wiesz że tak nie wolno. Z każdą chwilą jestem bardziej pewna że nie popełniłam błędu - Ty albo żadna!!
Dodany przez: piekielko
w Opowiadania w Cze 18, 2004
Tagowany w: brak tagów
....Czekam przed klasą i słucham żałosnych przygód
koleżanek.... Wreszcie ostatnia godzina, angielski i domek....
Brrrrrrrrrrr - Dzwonek! Oo nareszcie jeszcze tylko 45 minutek i domek!
Nagle przestraszył mnie głos mojej nauczycielki krew mi stanęła, serce
zamarło, nagle poczułam się jak bym była w rwącej wodzie, która
kipi.... Tak to Ona - praktykantka, już wiedziałam to nie będzie zwykła
lekcja.... Wszyscy zaczęli wchodzić do klasy, ale Ona mnie zatrzymała
prosząc mnie na ubocze do pustej klasy obok. Co Ona chce ode mnie???
Pewnie znów coś przeskrobałam.... Zaraz mi strzeli kazanie w cztery
oczy a to jest najgorsze.... Weszłyśmy do klasy, ja pierwsza ona za
mną.... Nic nie powiedziała zamykając klasę na klucz - zgrzyt
przekręcającego klucza przyprawiał mnie o dreszcze.... I cisza....
Wsłuchując się w każdy mały dźwięk, zgadując.