kobiety
Witamy, Gość
Proszę zaloguj się albo zarejestruj.    Nie pamiętasz hasła?
mity o lesbijkach (1 wejść) (1) Gość
W dół Odpowiedz Ulubione: 0
TEMAT: mity o lesbijkach
#518
mity o lesbijkach 2 lat(a), 10 mies. temu Oklaski: 0  
Ja też jestem lesbijką.
Niestety nie mam długich zadbanych paznokci (stres).
Mam powodzenie u mężczyzn również - nie narzekam
Lubię ubierać się elegancko, chociaż ostatnio rzadko mam okazję i możliwość...
I wiecie co? Chciałam Wam zadać pytanie... Czy ja wyglądam na lesbijkę?
dumdumdum (Gość)
kusiciel filozof
Posty: 62
graphgraph
Użytkownik offline
Zaloguj się Zaloguj się  
 
Temat został zablokowany.  
#519
mity o lesbijkach 2 lat(a), 10 mies. temu Oklaski: 0  
Taa... Mam krótkie włosy...pewny krok...facetów tych namolnych raczej nie lubię...co do reszty to nic do nich nie mam...moszę obrączkę na serdecznym palcu (hmmm a właściwie to czemu nie a kciuku?) Nie maluję się, ponoć jestem bardziej męska w wyglądzie Starczy bo to już podchodzi pod jakiś anons rodem z ogłoszenia He he he no to chyba jestem chodzącym mitem Czy ja wiem czy mi to przeszkadza? raczej nie bo jestem les Ubaw mam większy gdy moja znajoma hetero się wkurza (wyglada i ubiera się podobnie jak ja) jak ją oceniają jako Les. Jeszcze bardziej mnie śmieszy jak ktoś rzuca pytaniem: "Jesteście może razem?" Ja wybucham śmiechem a ona się złości... gdy ma dobry humor to śmieje się razem ze mną Przynajmniej jest zabawnie. Co do tego "rozpoznawania się" to nic trudnego - przynajmniej dla mnie. Sposób w jaki kobieta patrzy na inną kobietę... Czasem to widać poprostu, czasem można spytać i można się też pomylić - ludzka rzecz Mimo wszystko nie lubię mitów dotyczących kogokolwiek bo jest to zbytnie uproszczenie..które ni jak ma się do prawdy...bo każdy z nas jest inny. Ale skoro ktoś tak lubi...i czuje się dzieki temu np. swobodniej lub bezpieczniej itd. to czemu nie?

Pozdrawiam
Amores:-) (Gość)
Posty: 0
graphgraph

Zaloguj się Zaloguj się  
 
Temat został zablokowany.  
#520
mity o lesbijkach 2 lat(a), 10 mies. temu Oklaski: 1  
dumdumdum napisał:
QUOTE:
Czy ja wyglądam na lesbijkę? B) :P


Wiesz, trzebaby ciebie zobaczyc kochanienka . Bo to, ze sie wyglda kobieco i ubiera elegancko nie oznacza, ze nikt nie pozna zes leska. To cos ma sie w oczach. Tak sobie mysle. Po mnie tez nie widac, ze jestem leska - jako mowia - mimo, ze nie chodze w kobiecych ciuszkach i nie flirtuje z zagadujacymi panami. Tak w ogole to sie zastanawiam czy ja w ogole jestem leska??? Bo szczerze mowiac to jesli nawet chodzi o plec piekna, podobaja mi sie nieliczne osoby (w moim zyciu cos ok 3 osob), a jak juz mi sie podobaja to najczesciej sie zakochuje, a jak juz kocham, to tylko jedna osobe. Wiec jak tu poznac, ze jestem leska czy nie? Kocham kobiete. Ale nie kobiety. Co najwyzej mam szacunek do kobiet i inaczej je postrzegam od wielu panow bo sama jestem kobieta i wierze w rownosc miedzy kobietami i mezczyznami, w co niewielu mezczyzn wierzy, ale to nie ich wina - ucza ich tak od malego, nawet same ich mamy. . .
Lalunia (Użytkownik)
piekielny wyjadacz
Posty: 194
graphgraph
Użytkownik offline
Zaloguj się Zaloguj się  
 
Temat został zablokowany.  
#521
mity o lesbijkach 2 lat(a), 10 mies. temu Oklaski: 16  
dumdumdum napisała:
QUOTE:

Mam powodzenie u mężczyzn również - nie narzekam :woohoo: :lol:
Lubię ubierać się elegancko, chociaż ostatnio rzadko mam okazję i możliwość...:dry:
I wiecie co? Chciałam Wam zadać pytanie... Czy ja wyglądam na lesbijkę? :dry: :woohoo: :whistle: B) :P

Czy masz powodzenie u meżczyzn? Nawet nie ośmielam się zaprzeczyć
A czy wyglądasz na lesbijke? Skoro masz powodzenie u mężczyzn, to masz swoją odpowiedź

Amores napisała:
QUOTE:
moszę obrączkę na serdecznym palcu (hmmm a właściwie to czemu nie a kciuku?) :laugh: Nie maluję się, ponoć jestem bardziej męska w wyglądzie :lol:


To co wymieniłas to są mity takie same, jak kiedyś było uważane, że noszony kolczyk przez mężczyzn (teraz już zupełnie niemodne) na prawym uchu oznacza, że jest on gejem. Bywało nawet, że noszono później kolczyki z kazdej strony.

Moja żona, z która od lat już nie jestem też nosiła obrączke na kciuku i nie lubiała się malować. Nie była i nie jest lesbijką.

Jeśli chodzi o makijaż, bardzo dużo meżczyzn woli kobiety bez "tapety na twarzy" - zupełnie naturalny wygląd. Przyznam, że i ja się do takiego grona panów zaliczam. Znam multum kobiet heteroseksualnych, które się nie malują.
hazael (Admin)
Admin
Posty: 391
graphgraph
Użytkownik jest na Forum
Zaloguj się Zaloguj się  
 
Lepiej teraz żałować za grzechy, niż później żałować, że się nie grzeszyło.
 
Temat został zablokowany.  
#522
mity o lesbijkach 2 lat(a), 10 mies. temu Oklaski: 14  
Miły Gościu.....

po 1 " MIT "....(jako słowo i jego znaczenie) to podanie bajeczne...itp. i dobrze, że ująłeś to pyatnie w " " niejako odpowiadając sobie już w momencie zadawania tego pytania.

po 2 ale po co przekonywać kobiety hetero, by stały się lesbijkami...? w jakim celu...? co ma być i tak będzie...szkoda na takie zabiegi czasu i energii.

po 3 mężczyzni.... to bardzo interesująca materia... pod warunkiem, że Inteligencja przewyższa "widok ogólny ".

po 4 ... a TY poznajesz hetero po wyglądzie...? ( jestem pewna w 100%, że Twoje wyobrażenie co do wyglądu niejednokrotnie rozminęło się z prawdą )

po 5 ...a to już jest całkowitym mitem.....

po 6 ...a TY jeżeli tylko zechcesz... możesz stać się np.(przepraszam za kolokwializm).... krzesłem...? pozdrawiam.
weronika (Użytkownik)
piekielny wyjadacz
Posty: 194
graphgraph
Użytkownik offline
Zaloguj się Zaloguj się  
 
Temat został zablokowany.  
#523
mity o lesbijkach 2 lat(a), 10 mies. temu Oklaski: 1  
Weronika nie da sie ukryć, że masz rację...ale prawda ma jeszcze taką stronę, że zarówno lesbijki chciałyby mieć zawsze jakąś pewność, że dziewczyna, którą aktualnie podrywają na imprezie ( i to branzowej) jest les, żeby potem jakoś dziwnie "w praniu" nie wyszło, że jest inaczej - jak i heterycy ( przynajmniej ja zauważyłam taką tendencję) poszukują pewnych wyróżników dla Nas...może właśnie dlatego rodzą się stereotypy, tak jest wygodniej...stworzyć szablon, ale najsmieszniejesze jest to, że czasem same zainteresowane czyli my zaczynamy się nim posługiwać...
niejednokrotnie idąc z "branżowym" towarzystwem przez nasz jakże bogaty w tęczowe panny Wrocław wielokrotnie słyszałam "A ta co nas teraz minęła to na 100%les, przecież to było widać!" sama łapię się na szukaniu pewnych "lesbijskich" cech mimo, że doskonale uzmysławiam sobie, że nie da się sprowadzić tak różnych kobiet i tak zniuansowanego zjawiska jakim jest lesbianizm do wspólnego mianownika - to płytkie i jałowe zajęcie.
I mimo, iż moja tzw. wykrywalność lesek jak ją nazywam jest naprawdę bardzo wysoka to jednak rozumiem, że opiera się w sporej mierze na jakimś konglomeracie cech, które są w mniejszym lub większym stopniu ogromnym uproszczeniem! Ale dzieki temu jest jednak łatwiej...coż na to poradzę, że mój ideał to właśnie zupełnym przypadkiem najbardziej stereotypowy z możliwych obraz panny kochającej inaczej...hehehehe...cóż...musze sie pogodzić z tym faktem, że czy chcę czy nie chcę...mam jakiś szablonik
medea (Użytkownik)
grzesznik pospolity
Posty: 24
graphgraph
Użytkownik offline
Zaloguj się Zaloguj się  
 
Temat został zablokowany.  
Do góry Odpowiedz
kobieta