kobiety
Witamy, Gość
Proszę zaloguj się albo zarejestruj.    Nie pamiętasz hasła?
jak to robicie?? (1 wejść) (1) Gość
W dół Odpowiedz Ulubione: 0
TEMAT: jak to robicie??
#5220
jak to robicie?? 1 rok, 7 mies. temu Oklaski: 1  
A ja zawsze myslalam, ze jestem "gruba" bo u nas jak nie widac kosci sterczacych to zaraz jest sie otylym. A teraz, juz po 30stce, kiedy to zauwazam ze jednak przemiana materii z lekka sie zmienia... widze pewna kraglosc mych czesci ciala i brzuszka i.... wcale mi to nie przeszkadza Czasem jak sie zawezme to sobie brzuszki robie lub cwicze, choc nie znosze. Ale za to w siatkowke gram z mila checia
Lalunia (Użytkownik)
piekielny wyjadacz
Posty: 194
graphgraph
Użytkownik offline
Zaloguj się Zaloguj się  
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.  
#5221
jak to robicie?? 1 rok, 7 mies. temu Oklaski: 9  
Mrowko moja droga... no oczywiscie rozumiem, ze to wcale nie takie cudowne, ale osobiscie uwazam, ze nie ma diety "cud" kazda ma wady i zalety... a to, ze schudlas 2 kg, a moja mama 11 to pewnie zalezalo od proporcji powinnas sie tylko cieszyc, bo moja mama byla naprawde otyla i bylo co zrzucac... a Tobie (z tego co zauwazylam czy na zywo, czy tez na obecnych zdjeciach) otylosc nie grozi ot taka moja obiektywna diagnoza 8) ;D
redemption girl (Użytkownik)
piekielny wyjadacz
Posty: 144
graphgraph
Użytkownik offline
Zaloguj się Zaloguj się  
 
"all I ever learned from love was how to shoot at someone who outdrew you"
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.  
#5222
jak to robicie?? 1 rok, 7 mies. temu Oklaski: 0  
gdy chce zrzucic troche, np takie troche ktore nagromadzilo sie przez swieta, te swieta to.. przestaje w sumie jesc. a tak ans erio to jem tyle co nic, okolo 1000 kcal dziennie, szybko sdie ptrzyzywczajam. juz po tygodniu trace okolo 2 cm wszedzie (rowneiz w biuscie nad czym zawsze ubolewam). wiem ze to ejst woda, ale czuje sie lżejsza i tyle. oponka sie najszybciej traci. wspomagam sie cwiczeniami domowymi, biegac nie moge ze wzgledu na kolana a szkoda. to trwa tak dlugo az... nie skusi mnie czekolada. Zazwyczaj 3-4 tygodnie. potem wracam do niezdrowego zarcia... i po okolo 1,5 meicha, 3 meisiacach.. znowu to wszystko. wiem ze jest to niezdrowe. choc np codziennie wypijam szklanke swiezego soku z wycisnietych pomaranczy i jem kilka zabków czosnku (bo lubie), odstawiam slodycze i bardzo ograniczam alkohol (raz na dwa tygodnie jedno piwko). ale ogolem takie nagłe przejscie na jedzenie... prawie niczego sadze ze nie ejst zdrowe. ale mimo wszystko daje mi duzo energii i takie przyjemne uczucie lekkosci
rageuse (Użytkownik)
kusiciel filozof
Posty: 55
graphgraph
Użytkownik offline
Zaloguj się Zaloguj się  
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.  
#5223
jak to robicie?? 1 rok, 7 mies. temu Oklaski: 0  
Najlepsza dieta to dieta 1000 kcal dla tych, którzy się nie ruszają, a dla tych, którzy lubią ruch to jakieś 1200 kcal. Słodycze da się wyeliminować, tylko że potrzebna jest silna wola i nie można sobie mówić, że bez słodyczy się nie przeżyje jak bez powietrza Jak to dobrze, że nie lubię piwa, wiec nie mam problemu z za wielkim brzuchem od opijania się tym alkoholem.
Asariah (Użytkownik)
zbłąkana dusza
Posty: 2
graphgraph
Użytkownik offline
Zaloguj się Zaloguj się  
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.  
#5224
jak to robicie?? 1 rok, 7 mies. temu Oklaski: 0  
Mi akurat 1000 kalori nie pomaga...Może dlatego że normalnie tyle jadam Więc zazwyczaj kożystam z derastyczniejszych i ograniczam sie do około 500-600 kalori
Nika (Użytkownik)
zbłąkana dusza
Posty: 7
graphgraph
Użytkownik offline
Zaloguj się Zaloguj się  
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.  
#5225
jak to robicie?? 1 rok, 7 mies. temu Oklaski: 4  
500- 600 a nawet 1000 kobiety nikt wam jeszcze nie gra na zebrach? nie no zartuje.W kazdym badz razie mi to nie pomagalo slodycze moge wyeliminowac calkowicie bo za nimi nie przepadam za to piwo to to czym lubie sie delektowac (delikatnym smakiem goryczy) i tu sie pojawia problem z brzuszkiem jak narazie nadrabiam cwiczeniami tylko na starosc to bede z motylkiem chodzic
mrowa (Użytkownik)
piekielny wyjadacz
Posty: 141
graphgraph
Użytkownik jest na Forum
Zaloguj się Zaloguj się  
 
Gdy szczęście zamyka drzwi... pchaj się oknem
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.  
Do góry Odpowiedz
kobieta