Z serii czy tez tak macie. Jak macie to uff, ja nie - to kto zna dobrego psychologa? ;D Przychodzi taki czas w miesiącu, kilka dni przed podobno, że jemy obficiej. ja jem. Ba!! wcinam, zajadam, wsuwam, pożeram... Zasadniczo subtelne walory smakowe schodza na dalszy plan, tudziez w ogóle schodza ze sceny, a wyrafinowane potrawy sa seryjnie i bez większego pieprzenia się z nimi wrzucane na ruszt :- I tak o. Chciałam tu publicznie rozgrzeszyc wsie Panie tegoż doświadczające. Moja ( nasza...ukłony w strone Spyheart za współudział) teoria medyczna jest taka: wiadomo, pęcherzyk Graafa,
Owulacja itp...i co ..i ciałko zółte, które się jakiś czas utrzymuje, progesteron produkując. I tak o... przez ten krótki, dzięki bogini, okres czasu nasze ciało myśli że się bebiko szykuje. nooo to trzeba nazbierać dla Onego na tkanki, kosteczki, łozysko trza wyprodukować, bo jakis transfer musi się odbywać, a co. rozum rozumem - i my doskonale zdajemy sobie sprawe ze stanu faktycznego, ale ośrodkowi głodu i sytości nie przetłumaczysz, że inkubator pusty...i że zapasów nie trzeba robić, bo nie ma obcego

I u mnie leci wszystko w zaskakujących kombinacjach, sałatki, nutella w wersji pół słoika, szynka bez chleba, 30dag ogórków kiszonych, pół fety bez chleba...itp itd..zaleznie od zaopatrzenia. często zostaje tylko ketchup...( który przy okazji pozdrawiam

) ...i tak o ... cyt "slodkie slone wszystko co tylko dostepne (...) i w ilosciach niebotycznych (...) i wogolle wowczas to mieszkam w lodowce" I wymyśłiłyśmy sposób..: kłódka na lodówkowe drzwiczki. Albo szyfr...i ktoś do jego zmiany ten raz w miesiącu w okresie nasilenia tendencji konsumpcyjnych, taki etatowy zmieniacz szyfru lodówkowego... ;D ktoś chętny? pozdrawiam (przed)okresowe odkurzaczo-pochłaniacze ;D ide biegać, bo na ciałko żółte (
z łac. corpus luteum 
)nie ma rady.