Ja przezylam wakacyjna przygode pelna wrazen, fascynacje, epizod, krotka historie o… (niepotrzebne skreślić) wlasnie z kobieta hetero do dzis wspominam ja z uśmiechem na twarzy, z duzym sentymentem... uwazam, ze było to cos pieknego mimo, ze z gory skazane na niepowodzenie. Poznałyśmy się w pracy, zaczęło się od dziwnej klotni nt. polityczne miedzy mna, a chłopakiem jej siostry… roznica poglądów była spora, a ona stanęła w mojej obronie, przedstawiając swoje argumenty miałam wrazenie, ze wyciąga mi slowa z ust. Wtedy wiedziałam tylko jak jej na imie, ile ma lat i ze pracuje w tej samej firmie co ja. Potem przydzielili ja do mnie w pracy i wtedy już spędzałyśmy każdy dzien razem. Kiedy po weekendowych imprezach wszyscy szli spac my siedziałyśmy na schodach do rana i prowadziłyśmy niekończące się rozmowy… wiele nas łączyło, a nawet to co nas dzielilo wydawalo się nas łączyć. Kiedys poprosila mnie, żebym nocowala u niej w pokoju, zgodziłam się, choc przyznaje z reka na sercu, ze ani przez sekunde nie pomyślałam, ze będziemy się kochac. Z czasem łączyło nas coraz wiecej… kazda chwila spedzona z nia zaskakiwala mnie czyms nowym. Była jedyna kobieta w moim zyciu, która potrafila ‘czytac w moich myslach’, tak wiele nas łączyło w sensie emocjonalnym. To co nas łączyło hmnn… do dzis nie potrafie tego wyjaśnić. Wiedziałam, ze jest hetero (mimo, ze czasem wydawalo mi się to niemożliwe) wiedziałam, ze wrocimy do Polski i wszystko się skonczy, niby bylam wszystkiego swiadoma, ale wcale nie miałam ochoty się nad tym zastanawiac, po prostu żyłam tym co było… ani ja ani ona nie myślałyśmy o tym co bedzie po prostu ten jedyny raz w zyciu żyłam każdym dniem nie myśląc o nastepnym i mimo, ze minely wakacje i wszystko się skończyło ja nigdy nie zalowalam. I gdyby to zdażyło się drugi raz nic bym nie zmienila. To w wielkim skrocie, bo moglabym to opisywac cala noc i i tak ta historia pozostalaby 'niedopowiedziana' zreszta nie chcialam wnikac w szczegoly tylko pokazac, ze kontakty homo-hetero wcale nie musza byc powieszchowne i laczyc sie z szybkim sexem na zakrapianej imprezie. Choc wiem, ze takie sytuacje jak opisala to zoil zdarzaja sie dosc czesto, ale jeśli chodzi o kontakty homo-hetero jako takie poddanie się nastrojowi chwili, przespanie się z kobieta na jakiejs imprezie pod wpływem alkoholu itd. Itp. To nigdy nie pozwoliłabym sobie na cos podobnego