kobiety
Witamy, Gość
Proszę zaloguj się albo zarejestruj.    Nie pamiętasz hasła?
Przyjażń ? czy kochanie? (1 wejść) (1) Gość
W dół Odpowiedz Ulubione: 0
TEMAT: Przyjażń ? czy kochanie?
#4365
Przyjażń ? czy kochanie? 1 rok, 10 mies. temu Oklaski: 0  
Od pierwszej chwili naszego poznania coś zaiskrzyło,od pierwszej chwili była mi bliska.Doskonale się rozumiałysmy.Odnalazłam w niej siebie.Bałam się Jej bałam się uczuc,nie chciałam Jej skrzywdzic... Poza tym była z kims zwiazana-potrzebowałam czasu... Wyjechałam za pracą do innego miasta.Ona wyjechała do pracy za granicę.Mijały miesiące czasem Ją wspominałam-zastanawiałam się jak sobie radzi w nowym miejscu w innym kraju , co czuje ,czy jest szczęśliwa...Ktos powiedział mi ,ze jest....bardzo mnie to wyciszyło-byłam spokojniejsza. Po roku wróciłam do swojego miasta.Odwiedziłam stare miejsca i ...niemozliwe ale znów wpadłysmy na siebie!!!To stało się zaledwie wczoraj...Ta iskra znowu mnie rozpala,odżyły wspomnienia o Niej . Uczucie które kryłam przed samą sobą.Znów się boje....Chyba nie chcę bez Niej życ.Chyba nie powinnam wracac do Jej serca...W koncu ma przy sobie kogoś....Ale Serce....oczy, dusza ,ciało ....pragnie....Pomózcie dziewczyny co robic?
zielone_oczy (Użytkownik)
kusiciel filozof
Posty: 51
graphgraph
Użytkownik offline
Zaloguj się Zaloguj się  
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.  
#4366
Przyjażń ? czy kochanie? 1 rok, 10 mies. temu Oklaski: 23  
QUOTE:
Znów się boje....Chyba nie chcę bez Niej życ.Chyba nie powinnam wracac do Jej serca...
tiaaa, a moze jakis pewnik? juz sie nie boje,, chce, walcze... cos z tej parafii. dlaczego zawsze tu czytam o obawach, gdybaniu, niemoznosci. i oczywiscie na koncu rozpoaczliwy okrzyk: co robic? za ciebie nikt nie pomysli. ty sama musisz podejmowac decyzje tak jak i ty sama bedziesz ofiara wlasnych bledow lub dzieckiem szczescia w przypadku powodzenia. my (ja) mozemy tylko zasugerowac na podstawie czegos co same przezylysmy nasz (moj) sposob, metode jaka bysmy zastosowaly. I klasycznie: moim zdaniem .... Wydaje mi sie, ze jednak rozmowa w cztery oczy powinna wyjasnic wszystkie zawilosci i niewiedze. ale taka szczera rozmowa az do bolu. gdzie zadne pytanie nie jest nielegalne. to tyle. .
`eve` (Admin)
Admin
Posty: 499
graph
Użytkownik offline
Zaloguj się Zaloguj się  
 
Inaczej wiedzę trzeba przekazywać ludziom mądrym, inaczej zaś trzeba kształcić motłoch, ponieważ możliwości intelektualne każdej z tych grup są inne.
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.  
#4367
Przyjażń ? czy kochanie? 1 rok, 9 mies. temu Oklaski: 0  
Jesli Kochasz to kochaj całą sobą ....
LaFuFu (Gość)
Posty: 0
graphgraph
Użytkownik offline
Zaloguj się Zaloguj się  
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.  
#4368
Przyjażń ? czy kochanie? 1 rok, 9 mies. temu Oklaski: 1  
hmmmm Nieszukaj pomocy u obcych. Szukaj go w jej oczach odpowiedzi i tego jednego tak lub nie. Pytaj ja niech ona ci odpowiada czy to jest to. Jesli ty czujesz to juz polowa sukcesu teraz tylko pytanie czy czuje ona?
SHIDA (Użytkownik)
kusiciel filozof
Posty: 75
graphgraph
Użytkownik offline
Zaloguj się Zaloguj się  
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.  
#4369
Przyjażń ? czy kochanie? 1 rok, 8 mies. temu Oklaski: 4  
Strach to uczucie towarzyszy nam niezaleznie od sytuacji.kazdy sie boi uczucia ktore go przerasta i czasem postepujemy egoistycznie w stosunku do tego aczkolwiek powinnismy lapac milosc za skrzydla tak jak promienie slonca, jak powietrze."Miłosc jest trescia naszego istnienia jesli sie jej wyrzekniemy umrzemy pod drzewem zycia nie majac smialosci by zerwac jego owoce" ten cytat chyba wiele mowi
mrowa (Użytkownik)
piekielny wyjadacz
Posty: 141
graphgraph
Użytkownik offline
Zaloguj się Zaloguj się  
 
Gdy szczęście zamyka drzwi... pchaj się oknem
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.  
#4370
Przyjażń ? czy kochanie? 1 rok, 8 mies. temu Oklaski: 1  
To znaczy do milosci po trupach? A co jesli to wy wlasnie bylibyscie w zwiazku z ta dziewczyna a ona za waszymi plecami byla adorowana i odpowiadala na adoracje innej? Moim zdaniem zaden porzadny zwiazek nie powinien powstac w trakcie jak trwa drugi. Znam to z autopsji. Wlasnej. Z obu stron. Za zadnym razem nie skonczylo sie dobrze. Mimo, ze milosc istniala. Kochac mozna. Jak sie kocha, to mozna tez poczekac az druga osoba bedzie gotowa i wolna by z nami byc. Milosc to nie posiadanie. To stan umyslu, to stan istnienia. Mozna kochac nie majac. Nie jest to latwe, ale mozna. A jesli kosmos bedzie przychylny, to nic nie powstrzyma was od bycia razem. Karma to karma.
Lalunia (Użytkownik)
piekielny wyjadacz
Posty: 194
graphgraph
Użytkownik offline
Zaloguj się Zaloguj się  
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.  
Do góry Odpowiedz
kobieta