• Powieksz rozmiar czcionki
  • Pomniejsz rozmiar czcionki
  • Domyslny rozmiar czcionki
Witamy, Gość
Proszę zaloguj się albo zarejestruj.    Nie pamiętasz hasła?
Skąd wiedziałyście, że jesteście les/bi? (1 wejść) (1) Gość
Odpowiedz ««  start « poprz. 1 2 3 4 nast.  » koniec »»
  Skąd wiedziałyście, że jesteście les/bi?
_salome_ Nadesłany 2008/02/12 14:24
...stara Cyganka mi wywróżyła

nie no... najpierw pewne zauroczenie... potem jeszcze lepszy substytut... następnie ciekawy wyjazd za granicę... łyk normalności... i już miałam kawę na ławę

zawsze to czułam

byłam mężem Barbie [hahaha] [bo jedną kiedyś tam dostałam od babci, bo się użalała, że dziewczynka a lalek nie chce] i kiedy była wersja 'kupujemy Asi kena' to się strasznie oburzyłam [a miałam wtedy 5 lat], że Barbie ma już męża! mnie!

a potem z górki było... ścięłam Barbie długie blond włosy przy skórze za zdradę...
[po tym jak ken jednak został kupiony wbrew mej jaśniepańskiej woli i położony obok Barbie... to była emocjonalna trauma hahaha, na całe życie mi to zostało hahaha]

14 lat poźniej sobie...

wszystko zapisane w gwiazdach

i jak tu nie wierzyć wróżbom?



Barbie rules!
GODISNOWHERE
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników. | Zgłoś moderatorowi   Zaloguj się Zaloguj się  
  Skąd wiedziałyście, że jesteście les/bi?
Lily Nadesłany 2008/02/14 18:14
Syndromy były od zawsze, ale nigdy nie myślałam o tym jako o homoseksualizmie. Zawsze byłam uparta i wszystko potrafiłam sobie wytłumaczyć.
Na przykład oglądanie się za kobietami tłumaczyłam sobie tym ze im zazdroszczę ładnych nóg
Tak było do czasu kiedy zakochałam się w swojej przyjaciółce ) To było w pierwszej gimnazjum, rok temu, po prostu oszalałam na jej punkcie. Najśmieszniejsze jest to że nawet wtedy wmawiałam sobie że w takim razie jestem bi, ale kiedy zeszłam się z tą dziewczyną, kiedy pierwszy raz się całowałyśmy, dopiero wtedy zrozumiałam że nigdy nie doświadczyłam czegoś takiego z facetem i nie doświadczę.
I już nie muszę sobie tłumaczyć czemu oglądam się za dziewczynami
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników. | Zgłoś moderatorowi   Zaloguj się Zaloguj się  
  Skąd wiedziałyście, że jesteście les/bi?
dolek_jarzmowy Nadesłany 2008/02/15 17:26
podobnie jak eve się nad tym nie zastanawiałam hm.
Skąd? Nie wiem , wiedziałam, a jak "zapominałam" to ludzie mi o tym przypominali .....
nie znacie mnie i nie poznacie
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników. | Zgłoś moderatorowi   Zaloguj się Zaloguj się  
  Skąd wiedziałyście, że jesteście les/bi?
olka Nadesłany 2008/03/29 12:00
Wydaje mi się że tak nauka angielskiego korki sprzed prawie 15lat dalej mi tkwia mam męzunia kocham go dzieci szaleje za nimi odam ostatnia krwi kropelke ale ten dreszcz i to jak uchyliła bram raju dalej we mnie tkwi.Byłam młodą męzatką
zagubioną pokazała mi jak uwolnić rozkosz wykorzystałam nauki
z męzuniem ale to wciąz tkwi we mnie zraniłam ja wtedy tak mi sie wydaje .Nie mogłam jej kochac nie umiałam podobno kiedys trafie na swojego i poczuje to co ona jej przepowiednia.
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników. | Zgłoś moderatorowi   Zaloguj się Zaloguj się  
  Skąd wiedziałyście, że jesteście les/bi?
_ReDeMpTionGiRL Nadesłany 2008/05/04 20:44
Nie wiedziałam... nie miałam pojęcia kiedyś... Musiałam się z tym pogodzić na pewien sposób, ale bardziej ze względu na otoczenie i powszechną opinię... Choć dziś wydaje mi się, że od zawsze wiedziałam i nią byłam... Poza tym nie taki diabeł straszny
"Every step that I take is another mistake to you...
and every second I waste is more than I can take"
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników. | Zgłoś moderatorowi   Zaloguj się Zaloguj się  
  Skąd wiedziałyście, że jesteście les/bi?
Martka Nadesłany 2008/05/07 15:21
jak byłam mała, nie mogłam pojąc dlaczego panuje taki powszechny szal na tzw. MIŁOŚĆ. przecież to nudne... chłopaka miałam już w przedszkolu - razem siedzieliśmy miedzy piecem a szafka w kuchni mojej mamy i przeprowadzaliśmy długie, poważne rozmowy.. rodzice sie cieszyli, ze ja i on, taka ładna z nas para dzieciaczków.. potem w podstawówce wybrałam sie z kolega z klasy na rower, fajny był i miął fajny rower - jak zapytał czy pójdę z nim na dyskotekę szkolna, to czemu nie.. nawet sie nie zorientowałam, kiedy byliśmy "parą" - nie bawiło mnie to, ani mi nie przeszkadzało - wiec nic z tym nie robiłam. pierwsze pocałunki bez emocji, ale myślałam "taka to jest właśnie miłość" ciągle nie rozumiałam czym sie tak wszyscy zachwycają i dlaczego tak do niej dążą..... aż poznałam JĄ! dreszcz, chęć spotykania, Jej zapach.... TO MIŁOŚĆ! i tak sie dowiedziałam...
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników. | Zgłoś moderatorowi   Zaloguj się Zaloguj się  
Odpowiedz ««  start « poprz. 1 2 3 4 nast.  » koniec »»
       

kobieta