|
Skąd wiedziałyście, że jesteście les/bi? 2 lat(a), 3 mies. temu
|
Oklaski: 0
|
|
Prawdę poznawalam stopniowo.Nie wiedzialam tego od zawsze, nie spadło to też na mnie jak grom z jasnego nieba.Najpierw zakochalam się w chłopaku. Byłam pewna, ze jestem hetero. Dopiero , kiedy stanęola na mojej drodze ona, moja przyjaciólka,początkowo ta miłość zaczęła we mnie kiełkować, coraz bardziej zależalo mi na niej, ale nie tylko jak na przyjaciółce, lecz jak na ukochanej osobie. Z czasem spostrzegłam, że się w niej zakochalam. Nie walczyłam z tym.Wtedy przyznalam się, ze jestem bi.
|
|
Gaja (Gość)
Posty: 0
|
Zaloguj się
|
|
|
|
|
Skąd wiedziałyście, że jesteście les/bi? 2 lat(a), 3 mies. temu
|
Oklaski: 0
|
Nie wiedziałam,a moze raczej nie przyjmowałam tego do siebie...Bałam się tych uczuc , broniłam się ...udawałam...
Nienawidziłam siebie,zabijałam uczucia...W liceum poznałam Sebastiana zaprzyjaznilismy się ,okazało się ,ze jest gejem..bardzo mi to pomogło.Potem pojawiła się :Ona"i juz nię mogłam się bronic zakochałam się w Sylwii.Powiedziałam siostrze o sobie,potem znajomym...Pomyslałam ,ze warto byc sobą ,ze nie ,mozna rezygnowac z swoich pragnien i marzen...
Udało się ,akceptuje siebie i jestem dumna ze swojej innosci 
|
|
sali (Gość)
Posty: 0
|
Zaloguj się
|
|
|
|
|
Skąd wiedziałyście, że jesteście les/bi? 2 lat(a), 3 mies. temu
|
Oklaski: 0
|
|
Akceptacja siebie to połowa sukcesu. Powinniśmy być dumni z tego, jacy jesteśmy, ze potrafimy kochać, że to piekno uczucie nas dopadło. Jednkaże nie zawsze to jest łatwe, bo otoczenie nam tego nie ułatwia. Duzlo zalezy od rodziców. Jeżeli wychowywali nas w duchu tolerancji i akceptacji samego siebie, to o wiele łatwiej się nam przyznać, że jesteśmy bi, natomiast w zamknietym środowisku jest to prawdziwą sztuką.
|
|
Gaja (Gość)
Posty: 0
|
Zaloguj się
|
|
|
|
|
Skąd wiedziałyście, że jesteście les/bi? 2 lat(a), 3 mies. temu
|
Oklaski: 0
|
|
to samo przychodzi nie wiadomo z kąd.
|
|
Ula (Gość)
Posty: 0
|
Zaloguj się
|
|
|
|
|