• Powieksz rozmiar czcionki
  • Pomniejsz rozmiar czcionki
  • Domyslny rozmiar czcionki
Witamy, Gość
Proszę zaloguj się albo zarejestruj.    Nie pamiętasz hasła?
Skąd wiedziałyście, że jesteście les/bi? (1 wejść) (1) Gość
  Skąd wiedziałyście, że jesteście les/bi?
Gaja Nadesłany 2006/05/30 01:00
To prawda, ze to przychodzi nagle, nie wiemy skąd ani dlaczego. Miłośc jest taka piękna, bo niemożliwa do zbadania.
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników. | Zgłoś moderatorowi   Zaloguj się Zaloguj się  
  czy ja tez jestem ?
Nieznana Nadesłany 2006/06/05 09:10
mam 30 lat, dwoje dzieci, męża, normalna rodzina, poznałam niedawno kobietę, od początku czułam jakby motylki mi w brzuchu latały kiedy ją widziałam. Bardzo szybko ją polubiłam. Czasami kiedy dotkneła mnie też miałam dziwne uczucie. Nie miałam żadnych podejrzeń, nic zupełnie nic. Czułam się dziwnie przy niej , fajnie.Niedawno na naszej wspolnej imprezie Ona celowo wzbudzała we mnie zazdrość o inna koleżankę i faktycznie ja to czułam. Po kilku piwach wracając do domu pocałowała mnie. Nie byłam w szoku. Dowiedziałam się od niej że ja też "jestem" i lepiej by było gdybym sie myliła , ale tak nie jest. Zaczełam analizować całe swoje życie, odczucia , zachowania. Zawsze wolałam towarzystwo kobiet. Obrzydzaja mnie często faceci. ale nigdy nie myslałam o związku ( w pełnym tego słowa znaczeniu ) z kobietą. Owszem marzyło mi sie, zeby zamiszkac z przyjaciołką, ale o niczym wiecej nie myślałam. Od tamtej imprezy dużo sie we mnie zmieniło. Czuję jakby został obudzony we mnie jakiś obszar w mózgu. ale czy to możliwe. Mało tego ! Moja koleżanka , która jest od transeksualistką powiedziała mi, ze ona również wyczuła te skłonność już wiele lat temu. Ja nigdy nic takiego do zadnej kobiety nie czyłam co do tej, którą niedawno poznałam.
Chciałabym wiedzieć.....
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników. | Zgłoś moderatorowi   Zaloguj się Zaloguj się  
  Skąd wiedziałyście, że jesteście les/bi?
Black_Sun Nadesłany 2006/06/12 21:20
Dorastałam w domu gdzie wychowano mnie w atmosferze tolerancji i akceptacji.
Nigdy nie widziałam nic złego w bi czy homo, bo od zawsze uważałam te orientacje za coś najnormalniejszego na świecie.
Dlatego trudno mi sprecyzować kiedy już wiedziałam i byłam pewna że jestem bi.
W sumie to odkąd pamiętam, pociągały mnie kobiety, i akceptowałam ten fakt.
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników. | Zgłoś moderatorowi   Zaloguj się Zaloguj się  
  Skąd wiedziałyście, że jesteście les/bi?
Gaja Nadesłany 2006/06/13 23:34
To wyznanie przed samym sobą, jakiej jest się orientacji, jest niemożliwe w obsaedzeniu w dokładnych ramach czasowych. To jest proces, który gdzieś tam się zaczyna, właściwie często trudno określić gdzie, rozwija się, a jego kolejnym stopniem jest przyznanie się do swej orientacji.
Black Sun miała sporo szczęścia, zresztą ja też nie narzekam, bo miala możliwośc do odkrywania swej orientacji bez strachu o negatywna reakcję rodzicow. Wówczas to "przyznanie się " jest szybsze niż u osób , ktore żyją w domach, gdzie o takich probloemach wcale się nie mówi.Myślę, że w Polsce jest wiele lesbijek i pań bi, które boją się przynzac przed sobą, ze są innej orientacji jak heteroseksualna.
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników. | Zgłoś moderatorowi   Zaloguj się Zaloguj się  
  Skąd wiedziałyście, że jesteście les/bi?
Miss Good Fuck ~~GyPsY~~ Nadesłany 2006/07/20 22:58
Ja również miałam podobną sytuację jak u "Nieznanej", bo nigdy wczesniej nie przyszłoby mi do głowy żeby zakochać się w kobiecie, ale to zmieniło sie odkąd zaczęłam się przyjaźnić z moją najlepszą kumpelą. Zawsze kiedy patrzyłam na nią aż we mnie wszystko narastało, to było dość fajne uczucie.... Aż w końcu postanowiłyśmy sobie razem poimprezować i wypiłyśmy trochę i obie przyznałyśmy się przed sobą, że jesteśmy biseksualne. Na dodatek zaczełyśmy się całować, najpierw dla żartu, a potem na serio, po czym wylądowałyśmy razem w wannie. Na drugi dzień byłam totalnie zszokowana kiedy zaczełam analizować wszystko co się stało dzień wcześniej. Myślałam że to tylko jednorazowy wybryk, ale zrozumiałam tak do końca, że jestem bi kiedy zakochałam się w pewnej dziewczynie która do tej pory siedzi mi w głowie, a najgorsze jest w tym wszystkim to, że jestem z świetnym facetem, już pół roku, którego bardzo kocham, ale on nic nie wie o mojej orientacji o mo moich "przygodach" z kobietami. Napewno by to zrozumiał, ale nie chce żeby on o tym wiedział...
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników. | Zgłoś moderatorowi   Zaloguj się Zaloguj się  
  Skąd wiedziałyście, że jesteście les/bi?
`eve` Nadesłany 2006/07/23 00:24
==>> LoVe_666
Jesli odpisujesz na post nie zmieniaj tytulu, gdyz wprowadza to zamet i koniec koncow nie wiadomo komu i gdzie odpisujesz. Tytul tematu "sam sie wpisuje" i nie nalezy go modyfikowac. Jesli chcesz by Twoj post posiadal tytul nadany przez Ciebie napisz go na samym poczatku postu, zaznacz i uzyj litery B na czerwonym polu. Jesli takie "wybryki beda sie powtarzaly post zostanie usuniety jako nieprawidlowy.
Inaczej wiedzę trzeba przekazywać ludziom mądrym, inaczej zaś trzeba kształcić motłoch, poniważ możliwości intelektualne każdej z tych grup są inne.
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników. | Zgłoś moderatorowi   Zaloguj się Zaloguj się  
       

kobieta