|
Skąd wiedziałyście, że jesteście les/bi? 2 lat(a), 1 mies. temu
|
Oklaski: 0
|
Zawsze byli faceci. Niestety lub stety  Ale to zimno, chłód, które, mam wrażenie, czuję nie z ich winy. Nie wiem jak to opisać. Nie wiedzieć czemu miłość z kobietą, dawno temu, pozostawiła ślad. Delikatność, namiętność, podniecenie przeszywające ciało. Po prostu czujesz, że to TO. Tyle.
|
|
|
Zaloguj się
|
|
|
|
|
Skąd wiedziałyście, że jesteście les/bi? 2 lat(a), 1 mies. temu
|
Oklaski: 23
|
Znikad. Moze jestem nie z tego swiata, ale nigdy sie nad tym nie zastanawialam. To kim jestem bylo dla mnie tak naturalne jak mycie zebow. Nie istnial inny swiat, a raczej istnial tyle tylko, ze bylo to cos, co bieglo swoim rownoleglym torem, ktory traktowalam "ze tak musi byc". Nie mialam z tego powodu ani stresu ani jakichkolwiek zahamowan czy narastajacej ciekawosci. To byl (jest) swiat nalezacy do kogos innego, nie do mnie. Kwintesencja wybitnie pasujaca jest credo zawarte w podpisie 
|
|
`eve` (Admin)
Admin
Posty: 497
|
Zaloguj się
|
|
|
Inaczej wiedzę trzeba przekazywać ludziom mądrym, inaczej zaś trzeba kształcić motłoch, ponieważ możliwości intelektualne każdej z tych grup są inne.
|
|
|
|
|
Skąd wiedziałyście, że jesteście les/bi? 7 mies., 4 tygodni(e) temu
|
Oklaski: 1
|
`eve` napisała:
QUOTE: Znikad... nigdy sie nad tym nie zastanawialam. To kim jestem bylo dla mnie tak naturalne jak mycie zebow.
Tak jak napisała eve.
W szkole podstawowej oglądałam się za dziewczynami ze starszych klas, podczas kiedy wszystkie koleżanki oglądały się za chłopcami. Nie zastanawiałam się nad tym, po prostu tak było. Zawsze czymś się różniłam od reszty dzieci i się do tego przyzwyczaiłam. Każdy jest inny, nie wiedziałam wtedy jeszcze, że nie wszyscy podchodzą do tego tak jak ja.
|
|
dis (Użytkownik)
grzesznik pospolity
Posty: 21
|
Zaloguj się
|
|
|
|
|