kobiety
Witamy, Gość
Proszę zaloguj się albo zarejestruj.    Nie pamiętasz hasła?
Skąd wiedziałyście, że jesteście les/bi? (1 wejść) (1) Gość
W dół Odpowiedz Ulubione: 0
TEMAT: Skąd wiedziałyście, że jesteście les/bi?
#2801
Skąd wiedziałyście, że jesteście les/bi? 2 lat(a), 3 mies. temu Oklaski: 0  
Upssss... sorki, narobiłam bałaganu zupełnie niechcący, jestem tu nowa i trochę zagubiona.... Ale na przyszłość będę pamiętać o tym, jeszcze raz sorka.
Miss Good Fuck ~~GyPsY~~ (Użytkownik)
kusiciel filozof
Posty: 74
graphgraph
Użytkownik jest na Forum
Zaloguj się Zaloguj się  
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.  
#2802
Skąd wiedziałyście, że jesteście les/bi? 2 lat(a), 2 mies. temu Oklaski: 0  
Zawsze byli faceci. Niestety lub stety Ale to zimno, chłód, które, mam wrażenie, czuję nie z ich winy. Nie wiem jak to opisać. Nie wiedzieć czemu miłość z kobietą, dawno temu, pozostawiła ślad. Delikatność, namiętność, podniecenie przeszywające ciało. Po prostu czujesz, że to TO. Tyle.
martix (Gość)
Posty: 0
graphgraph

Zaloguj się Zaloguj się  
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.  
#2803
Skąd wiedziałyście, że jesteście les/bi? 2 lat(a), 2 mies. temu Oklaski: 23  
Znikad. Moze jestem nie z tego swiata, ale nigdy sie nad tym nie zastanawialam. To kim jestem bylo dla mnie tak naturalne jak mycie zebow. Nie istnial inny swiat, a raczej istnial tyle tylko, ze bylo to cos, co bieglo swoim rownoleglym torem, ktory traktowalam "ze tak musi byc". Nie mialam z tego powodu ani stresu ani jakichkolwiek zahamowan czy narastajacej ciekawosci. To byl (jest) swiat nalezacy do kogos innego, nie do mnie. Kwintesencja wybitnie pasujaca jest credo zawarte w podpisie
`eve` (Admin)
Admin
Posty: 499
graph
Użytkownik offline
Zaloguj się Zaloguj się  
 
Inaczej wiedzę trzeba przekazywać ludziom mądrym, inaczej zaś trzeba kształcić motłoch, ponieważ możliwości intelektualne każdej z tych grup są inne.
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.  
#2804
Skąd wiedziałyście, że jesteście les/bi? 2 lat(a), 2 mies. temu Oklaski: 0  
Trochę dziwne pytanie...
To tak jakby mnie ktoś spytał:
-"Dlczaego wiem, że lubię te a nie inne kwiaty wąchać"
Odpowiem:
-"Lubię ten a nie inny zapach"
Od kiedy:
- "Od zawsze, nawet gdy nie wąchałam go i nie znałam lecz zawsze wyobrażałam sobie jak pachnie"
Dlaczego?:
- Też chciałabym wiedzieć...

Pozdrawiam
Ami
(przepraszam ami ze tak sie wetne w twoj post ale krotkim okresleniem "dobry strzal" go podsumuje. .es)
Amores (Gość)
Posty: 0
graphgraph
Użytkownik offline
Zaloguj się Zaloguj się  
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.  
#2805
Skąd wiedziałyście, że jesteście les/bi? 2 lat(a), 2 mies. temu Oklaski: 0  
.Stanowimy z mężem doskonałą parę.Dobrze sie rozumiemy,kochamy jest nam ze sobą dobrze.Wiemy co to kompromis i wspolne życie.W łóżku spełniamy wszystkie nasze marzenia jestesmy dobrymi zmysłowymi kochankami.Od dłuższego czasu pragnę kochać się z kobietą i jestem tego pewna, nie wiem czy jestem biseksualna ale wiem ze pragne kobiety.Jest jeden problem z którym nie moge się uporać i chciałabym wiedzieć jak u Was to się układa.Mąż wie o moich pragnieniach i rozumie mnie .Slowem mam jego zgodę.Problem polega na tym jak odnaleźć kobietę która będzie" moja" a jednocześnie potrafi pogodzić sie z tym że jestem mężatka i nie zamierzam tego zmienic.A może trójkąt?Sama nie wiem....Czy uda mi się to?Czy Wam się udało?Napiszcie będę wdzięczna.
ps.Szukam kobiety od ponad roku na różnych portalach towarzyskich,na czacie ale wszystko konczy się z chwila kiedy ktos ma podać nr telefonu i umowić sie na randkę?Niec z tego nie rozumie......POMOCY!!!
biedroneczka (Użytkownik)
zbłąkana dusza
Posty: 3
graphgraph
Użytkownik offline
Zaloguj się Zaloguj się  
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.  
#6363
Skąd wiedziałyście, że jesteście les/bi? 9 mies., 1 tyg. temu Oklaski: 1  
`eve` napisała:
QUOTE:
Znikad... nigdy sie nad tym nie zastanawialam. To kim jestem bylo dla mnie tak naturalne jak mycie zebow.


Tak jak napisała eve.
W szkole podstawowej oglądałam się za dziewczynami ze starszych klas, podczas kiedy wszystkie koleżanki oglądały się za chłopcami. Nie zastanawiałam się nad tym, po prostu tak było. Zawsze czymś się różniłam od reszty dzieci i się do tego przyzwyczaiłam. Każdy jest inny, nie wiedziałam wtedy jeszcze, że nie wszyscy podchodzą do tego tak jak ja.
dis (Użytkownik)
grzesznik pospolity
Posty: 21
graphgraph
Użytkownik offline
Zaloguj się Zaloguj się  
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.  
Do góry Odpowiedz
kobieta