• Powieksz rozmiar czcionki
  • Pomniejsz rozmiar czcionki
  • Domyslny rozmiar czcionki
Witamy, Gość
Proszę zaloguj się albo zarejestruj.    Nie pamiętasz hasła?
Skąd wiedziałyście, że jesteście les/bi? (1 wejść) (1) Gość
  Skąd wiedziałyście, że jesteście les/bi?
Miss Good Fuck ~~GyPsY~~ Nadesłany 2006/07/23 19:03
Upssss... sorki, narobiłam bałaganu zupełnie niechcący, jestem tu nowa i trochę zagubiona.... Ale na przyszłość będę pamiętać o tym, jeszcze raz sorka.
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników. | Zgłoś moderatorowi   Zaloguj się Zaloguj się  
  Skąd wiedziałyście, że jesteście les/bi?
martix Nadesłany 2006/08/23 01:38
Zawsze byli faceci. Niestety lub stety Ale to zimno, chłód, które, mam wrażenie, czuję nie z ich winy. Nie wiem jak to opisać. Nie wiedzieć czemu miłość z kobietą, dawno temu, pozostawiła ślad. Delikatność, namiętność, podniecenie przeszywające ciało. Po prostu czujesz, że to TO. Tyle.
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników. | Zgłoś moderatorowi   Zaloguj się Zaloguj się  
  Skąd wiedziałyście, że jesteście les/bi?
`eve` Nadesłany 2006/09/03 10:19
Znikad. Moze jestem nie z tego swiata, ale nigdy sie nad tym nie zastanawialam. To kim jestem bylo dla mnie tak naturalne jak mycie zebow. Nie istnial inny swiat, a raczej istnial tyle tylko, ze bylo to cos, co bieglo swoim rownoleglym torem, ktory traktowalam "ze tak musi byc". Nie mialam z tego powodu ani stresu ani jakichkolwiek zahamowan czy narastajacej ciekawosci. To byl (jest) swiat nalezacy do kogos innego, nie do mnie. Kwintesencja wybitnie pasujaca jest credo zawarte w podpisie
Inaczej wiedzę trzeba przekazywać ludziom mądrym, inaczej zaś trzeba kształcić motłoch, poniważ możliwości intelektualne każdej z tych grup są inne.
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników. | Zgłoś moderatorowi   Zaloguj się Zaloguj się  
  Skąd wiedziałyście, że jesteście les/bi?
Amores Nadesłany 2006/09/03 20:13
Trochę dziwne pytanie...
To tak jakby mnie ktoś spytał:
-"Dlczaego wiem, że lubię te a nie inne kwiaty wąchać"
Odpowiem:
-"Lubię ten a nie inny zapach"
Od kiedy:
- "Od zawsze, nawet gdy nie wąchałam go i nie znałam lecz zawsze wyobrażałam sobie jak pachnie"
Dlaczego?:
- Też chciałabym wiedzieć...

Pozdrawiam
Ami
(przepraszam ami ze tak sie wetne w twoj post ale krotkim okresleniem "dobry strzal" go podsumuje. .es)
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników. | Zgłoś moderatorowi   Zaloguj się Zaloguj się  
  Skąd wiedziałyście, że jesteście les/bi?
biedroneczka Nadesłany 2006/09/04 16:35
.Stanowimy z mężem doskonałą parę.Dobrze sie rozumiemy,kochamy jest nam ze sobą dobrze.Wiemy co to kompromis i wspolne życie.W łóżku spełniamy wszystkie nasze marzenia jestesmy dobrymi zmysłowymi kochankami.Od dłuższego czasu pragnę kochać się z kobietą i jestem tego pewna, nie wiem czy jestem biseksualna ale wiem ze pragne kobiety.Jest jeden problem z którym nie moge się uporać i chciałabym wiedzieć jak u Was to się układa.Mąż wie o moich pragnieniach i rozumie mnie .Slowem mam jego zgodę.Problem polega na tym jak odnaleźć kobietę która będzie" moja" a jednocześnie potrafi pogodzić sie z tym że jestem mężatka i nie zamierzam tego zmienic.A może trójkąt?Sama nie wiem....Czy uda mi się to?Czy Wam się udało?Napiszcie będę wdzięczna.
ps.Szukam kobiety od ponad roku na różnych portalach towarzyskich,na czacie ale wszystko konczy się z chwila kiedy ktos ma podać nr telefonu i umowić sie na randkę?Niec z tego nie rozumie......POMOCY!!!
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników. | Zgłoś moderatorowi   Zaloguj się Zaloguj się  
  Skąd wiedziałyście, że jesteście les/bi?
dis Nadesłany 2008/02/11 13:22
`eve` napisała:
QUOTE:
Znikad... nigdy sie nad tym nie zastanawialam. To kim jestem bylo dla mnie tak naturalne jak mycie zebow.


Tak jak napisała eve.
W szkole podstawowej oglądałam się za dziewczynami ze starszych klas, podczas kiedy wszystkie koleżanki oglądały się za chłopcami. Nie zastanawiałam się nad tym, po prostu tak było. Zawsze czymś się różniłam od reszty dzieci i się do tego przyzwyczaiłam. Każdy jest inny, nie wiedziałam wtedy jeszcze, że nie wszyscy podchodzą do tego tak jak ja.
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników. | Zgłoś moderatorowi   Zaloguj się Zaloguj się  
       

kobieta