To wątek dyskusji o artykule: [url/les.piekielko.pl/component/option,com_/Itemid,34/option,content/task,view/id,2342/]Bez mężczyzny żyć się nie da?[/url]
Ten artykuł podniósł mi ciśnienie. Ostatnio miałam przyjemnośc rozmawiać z sąsiadem, który powiedzial mi wprost, że lepiej dziewczyno zmień podejście, bo od paru miesięcy nie widzialem cię z żadnym facetem i zostaniesz starą panną. Naucz się prać i gotować, to może jeszcze zlapiesz jakiego mężczyznę i urodzisz
Dziecko, bo nie będzie miał sie kto tobą zajmować na starośc i bardzo tego pożałujesz. Jedyne, czego pożałowałam, to pięciu minut rozmowy poświęconej owemu sąsiadowi.Az dziw bierze, że takich ludzi mozna jeszcze spotkać na świecie. Jednakże ostro zareagowałam na jego słowa. Kulturalnie, aczkolwiek moja riposta była ostra. Nie znoszę szowinizmu i takiego traktowania kobiet. Dla mnie to jest traktowanie przedmiotowe, które uwłacza każdej jednostce ludzkiej. Szanujmy się nawzajem.Ręce czasem opadają na takie słowa. Najbardziej w całym artykule zaskoczyły mnie słowa,że kobiety nie powinny pracować, bo zabierają miejsca pracy bezrobotnym mężczyznom. Wiele "naukowych" teorii słyszałam, ale z takim argumentem jeszcze się nie spotkałam. Sama to nawet gwoździa nie wbiję. Koronny argument wszystkich szowinistów. Według nich jesteśmy słabymi, bezbronnymi istotami. Moze jeszcze telewizora nie umiemy same włączyć i nie obejrzymy przez to ulubionego serialu, którego oglądania jest naszą życiową misją. A tak na serio, to czy Wy drogie Użytkowniczki, spotkalyście się z podobnymi niemiłymi uwagami? Jak na owe zareagowałyście?