Choć z jakiegoś powodu jest to temat w Polsce unikany, to warto wiedzieć, że w dniach 23-26 września w Buenos Aires odbywa się Puchar Świata
Gejów i Lesbijek w piłce nożnej. Amatorzy futbolu, którzy na co dzień czują się dyskryminowani w sporcie, zarówno gracze, jak i sędziowie (z których większość stanowią kobiety), nareszcie mogą się wykazać, choć organizatorzy i uczestnicy zapewniają, że głównym celem imprezy jest po prostu dobra zabawa we wspólnym gronie.
Turniej jest organizowany przez IGLFA (Międzynarodowy Związek Piłki Nożnej Gejów i Lesbijek). Główne hasło imprezy to: ''Piłka jest okrągła dla wszystkich''. Rozgrywki odbywają się już od dziesięciu lat, bierze w nich udział grubo ponad 20 drużyn, a obecnym mistrzem jest londyński klub Stonewell FC, który teraz broni swojego tytułu. Drużyny są wyłącznie męskie lub żeńskie i rywalizują tylko z przedstawicielami swojej płci - nie ma meczów koedukacyjnych. Raczej nie zaskakuje fakt, że Polska nie posiada swojej reprezentacji. Podejrzewamy, że po udziale w rozgrywkach pucharowych mogliby mieć problemy z powrotem do kraju, tudzież inne nieprzyjemności. W końcu u nas o takich rzeczach się nie mówi i się nie pokazuje.
Puchar w tym roku odbywa się w Buenos Aires, jako że miasto uznawane jest za ''przyjazne gejom'' i coraz częściej staje się celem wycieczek homoseksualistów. Jest to pierwsza tego typu impreza, która odbywa się w Ameryce Południowej, ale bez problemu uzyskała ona akceptację Argentyńskiego Związku Piłki Nożnej - rzecz nie do pomyślenia kilka lat temu. Cieszymy się, że sytuacja powoli ulega zmianie.
Przewodniczący IGLFA, Tomas Gomez, zapewnia, że wbrew powszechnemu przekonaniu, futbol w wykonaniu zawodników - gejów nie różni się niczym ani nie jest mniej agresywny niż piłka nożna hetero i dodaje, że geje również potrafią być maczo. Może być więc całkiem ciekawie. Proponujemy śledzenie przebiegu rozgrywek, na pewno dobrze to zrobi naszemu poziomowi tolerancji. A jeśli przegapicie PŚ w piłce, zawsze są jeszcze Igrzyska.
.