Czy zmieniacie makijaz kiedy zmieniaja sie pory roku? Czy macie "swoj" wariant, niezaleznie od propozycji firm produkujacych kosmetyki, czy rzucacie sie na nowe trendy? Co wam sie podoba w propozycjach na sezon letni 2007, a do czego nie macie sie zamiaru zblizac?
wszystko z umiarem - bez bezsensownego podniecania sie nowosciami, oczywiscie czasami fajnie skorzystac z jakis nowinek, lecz staram sie odpowienio do tego przygotowac czyli zbieram info na dany temat.
ze zmieniajacymi sie porami roku zmienia sie u mnie kolorystyka no i moc uzywanych podkladow i kremow. nie wyobrazam sobie opcji uzywania tego samego podkladu w zime i lato.