Czy dzisiejsza moda nie
odkobieca ? Ubieranie się zgodnie z panujacymi trendami nie zawsze wychodzi nam na zdrowie, szczegolnie psychiczne. Maly problem jesli jest to jesien tzw. polska, sloneczna, ciepla i ladna. Gorzej gdy
Deszcz i wiatr likwiduja najbardziej szykowna fryzure i ubior. Ostatnio obserwuje taki styl "na prostopadloscian" czyli innymi slowy: "na klocek". Wszystko jakies takie kanciaste, kwadratowe, z tylu nie mozna rozpoznac czy to kobieta czy tez kawalek jakiegos betonowego bloku przypadkowo pozostawionego przez ekipe budowlana. Macie jakies preferencje jesienne co do stylu ubierania sie?