oj,
Gej z lesbijką się dogada, może nei zawsze, ale przecież wszyscy jesteśmy tylko ludźmi. Starczy troche otwartości i zrozumienia, a znajomość jakoś tam się potoczy.
Natomiast co do tolerancji... Z natury swojej jestem bi seksualna i spotkałam się z dużą dawką agresji od heteryków i homoseksualistów - zarówno od gei, jak i od lesbijek, chociaż wulgarniejsze i dosadniejsze określenia rzucały w moją stronę kobiety. Kolega gej wypytał się mnie tylko, na czym rzecz polega i czego może się po mnie spodziewać... oczywiście nie owijał w bawełnę, że zastanawia go, czy chciałabym zaciągnąć go do łózka - nie pytał z powodu próżności, tylko chciał wyeliminować ewentualność zaistnienia niewygodnej sytuacji.
Co do sztuki - Hazael, ludzie bez względu na płeć są wrażliwi, lecz układ nerwowy mężczyzn cechuje się inną wrażliwością niż kobiet. Nie mówię, że wyższą czy niższą - jest to wrażliwość INNEGO typu. Dlatego sztuka gejów różni się od sztuki lesbijek.
Ponadto - jak opowiadają nam przykłady wzięte z pola literackiego - jesteśmy w stanie udowodnić takiemu Gombrowiczowi, że był "bi", takiemu Iwaszkiewiczowi, że był homo, podobnie zresztą jak Oscarowi Wilde'mu. Ale Konopnickiej czy innej Orzeszkowej już nie.
Weźmy pod uwagę emancypację, weźmy pod uwagę, że NADAL żyjemy w kulturze zdominowanej przed starogrecki kult męskości. Facet był i nadal jest postawiony w centrum. Teraz już nie jest to tak widoczne, bo kobiety zabrały głos i łaskawie dopuszczono je do niektórych aspektów życia publicznego, ale fakty mówią same za siebie.
Tym samym kobieta nie dość, ze pozostaje poza kręgiem zainteresowań, to jeszcze jej wytwory (sztuki, nauki, techniki) zostają całkowicie pomijane! Proszę mi wskazać jakąś panią doktor, która dokonała znaczącego odkrycia w ciągu ostatnich 5 lat, a o czym się trąbiło na lewo i prawo? Hm? Jest ktoś, kto zajmie głos?
Jak ktoś sięgnie po pozycję o tytule "
Homofobia po polsku", to może trafić na cały blok o lesbijkach i ich kulturowej i społecznej niewidzialności i wydaje mi się, ze stanowi to bardzo dobre argumenty w tej dyskusji. jakby na to nie patrzeć, kobiety lepiej wtapiają się w otoczenie. Gej jest tak kontrowersyjny, jest tak głębokim
Tabu, że
Lesbijka nie może się z nim równać. kobietom wolno się pocałować w policzek czy w usta na "Cześć", mężczyznom nie!To proste porównanie powinno wystarczyć w tej kwest.
A jeżeli chodzi o tolerancję - proszę o podanie mi definicji "tolerancji". Słyszałam już pięć jej wersji, z których każda się wyklucza. jedna osoba twierdziła, ze TOLERANCJA, to usuwanie ze swojego zachowania elementów, które mogą razić innych, inni mówili, że TOLERANCJA to akceptowanie inności i odmienności innych, oczywiście w granicach przyjętych norm moralnych. Któż zatem ma rację - nie wiem, ponieważ posiadam odmienne zdanie na tę kwestię.