MALARKA
VIP
Posty: 60
Oklaski: 3  
sposób na sukces
MALARKA Nadesłany 2008/02/07 13:49
"Jedni tracą swoje życie na nerwowe szarpanie się z samym sobą, a inni po prostu się tym życiem cieszą "-Powiedział pewien człowiek w wywiadzie na temat szczescia!
A do której grupy my należymy Jako jednostka społeczna,do tych którzy bezgranicznie wierzą w to ze-moje życie to ciąg wydarzen ktore bezgranicznie daża do sukcesu..
Czy do tych kórzy uznają ze juz dużo przezyli,a społeczenstwo notorycznie podcina nam skrzydła i brak wiary we własne siły jest zupełnie normalny,nawet udowodniony naukowo ze 70%społeczenstwa nie wierzy w swoje siły,mozliwości..statystyki są miażdzace..a szczeście sie nie pyta czy mamy siły czy też braki motywacji aby je podnieśc ..no bo ono leży i czeka...a my zamiast je podniesc..zazdroscimy tym którzy sa po drugiej stronie..
Oczywiscie porażka jest nieodłacznym towarzyszem naszego cienia,ale jest tez zarezerwowana dla tych którzy coś robią działają,nie dla tych którzy staneli z boku sukcesu... nie dla tych którzy ogladają swiat w bezpiecznym kołnierzyku,przez pryzmat porażki. I potem sie dziwić statystykom..gdy oczywistą rzeczą jest to że sukces to działanie i ryzykowanie,a nie bierne przyglądanie sie rzeczywistości.. Do którego przedziału należymy 70% czy pozostałych 30%?
"To fall in love with a woman is to fall in love with life and with oneself"
Acid
grzesznik pospolity
Posty: 17
Oklaski: 0  
sposób na sukces
Acid Nadesłany 2008/05/01 23:41
Ja mam swietny sposob. Niech zawali ci się caly swiat. Zacznij go budowac od poczatku. Zbuduj taki o jakim marzylas. To jest moj sukces.
Lily
zbłąkana dusza
Posty: 8
Oklaski: 0  
sposób na sukces
Lily Nadesłany 2008/05/03 18:53
Naprawdę uważasz że ciągłe porażki są lepsze od siedzenia i myślenia? Jak nic nie robisz, masz przynajmniej to złudne poczucie, że gdyby chciało ci się zrobić cokolwiek,, to na pewno zakończyłoby się to pełnym sukcesem. To mniej miażdżące niż ciągłe dążenie do sukcesu i ciągłe porażki. I co z tego, że należę do dumnych 30%, skoro męczę się teraz bardziej, niż wtedy, kiedy należałam do tych siedemdziesięciu?
Thalia
grzesznik pospolity
Posty: 35
Oklaski: 7  
sposób na sukces
Thalia Nadesłany 2008/05/03 23:20
Jednak tylko działając możesz coś zmienić. Siedząc i myśląc (zakładam, że z tego myślenia nic nie wynika) nie zmienisz nic. Natomiast stan stagnacji pt. mogę, ale mi się nie chce, czekania na korzystne położenie gwiazd, lub czekania na nic, zapewne jest bardzo wygodny i wierzę, że może być zadowalający (a przynajmniej na krótką metę). Nie każdemu do szczęścia potrzebne gór przenoszenie.
Lily
zbłąkana dusza
Posty: 8
Oklaski: 0  
sposób na sukces
Lily Nadesłany 2008/05/04 13:21
W sumie masz rację... niestety, w każdej zasadzie są wyjątki...
_salome_
kusiciel filozof
Posty: 91
Oklaski: 9  
sposób na sukces
_salome_ Nadesłany 2008/05/06 08:22
hmmm. sposób na sukces? być sukcesywnym... powiedziała mi Kobieta, która postawiła sobie pewien wręcz nieosiągalny cel [z punktu widzenia tego, skąd zaczynała]. po paru latach wyrzeczeń dopięła swego wprawiając wszystkich w najwyższy podziw i zdumienie. iście wojskowa samodyscyplina i determinacja. jak dotąd spotkałam tylko jednego tak zdominowanego przez swój cel - człowieka. tylko jednego. sama byłam determinowana przez swój cel 14 lat, ale został wypaczony, więc nie pozostało nic innego jak tylko go odrzucić. trwanie w zapamiętaniu, kiedy to już nie jest Tym dla samego podtrzymania ciągłości [by nie stracić wysiłku, jaki się już włożyło] jest inwestowaniem w firmę, która jest niewypłacalna i pochłania coraz większe koszty, czasem lepiej to uciąć raz a dobrze i otworzyć nowy interes.
GODISNOWHERE
|