kobiety
Witamy, Gość
Proszę zaloguj się albo zarejestruj.    Nie pamiętasz hasła?
zdrada (1 wejść) (1) Gość
W dół Odpowiedz Ulubione: 0
TEMAT: zdrada
#6657
zdrada 6 mies. temu Oklaski: 3  
Gdzie zaczyna sie Zdrada? Czasami zastanawiam sie nad tym tematem. Oczekuje waszych refleksji w tym temacie.
morena (Użytkownik)
piekielny wyjadacz
Posty: 133
graphgraph
Użytkownik offline
Zaloguj się Zaloguj się  
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.  
#6658
zdrada 6 mies. temu Oklaski: 23  
a gdzie twoje wlasne refleksje? jesli czegos oczekujesz to daj cos od siebie
`eve` (Admin)
Admin
Posty: 499
graph
Użytkownik offline
Zaloguj się Zaloguj się  
 
Inaczej wiedzę trzeba przekazywać ludziom mądrym, inaczej zaś trzeba kształcić motłoch, ponieważ możliwości intelektualne każdej z tych grup są inne.
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.  
#6659
zdrada 6 mies. temu Oklaski: 3  
jestem niestety zaborcza i nie ukrywam ze chcialabym sie tego wyzbyc.
w pewnym senesie traktuje taka forme kontaktu (forum) jako swoista terapie
licze na sensowne wypowiedzi a zapewne niebawem sie bardziej "otworze"
podejmijcie wyzwanie..
morena (Użytkownik)
piekielny wyjadacz
Posty: 133
graphgraph
Użytkownik offline
Zaloguj się Zaloguj się  
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.  
#6660
zdrada 6 mies. temu Oklaski: 0  
Witam. Bardzo ciekawy temat, niestety - jest to temat rzeka! Wiele osób słysząc słowo "Zdrada" od razu kojarzy je ze zdradą fizyczną, czyli sexem , a przecież zdrada to cos więcej... Sama doświadczyłam takiej zdrady, nie fizycznej własnie ...Mój mąż poznał kobietę , która dosłownie omotała go , zaczął spędzać z nią dużo czasu, po pracy gonił bo ONA potrzebuje jego pomocy...Wiem że nie było zdrady fizycznej, ale Ona stała się dla niego ważniejsza, potrafił poświęcic jej dużo więcej czasu niz mnie, dla niej był opiekuńczy, starał sie zrozumiec ja nie mnie...ja stałam się matka jego dziecka... Ona dostała od niego wtedy to czego ja tak bardzo pragnęłam - zrumienia, opieki, troski... Zostałam sama ze wszystkimi problemami.... Ponieważ bardzo go kochałam i kocham nadal , zmusiłam go do rozmowy ... wtedy jakby mu spadły klapki z oczy, otrząśnął sie , dotarło do niego co może stracić ... Bardzo długo dochodził do siebie po tej znajomości, na szczęście udało nam się uratować nasze małżeństwo, ale nie było łatwo a gorzki smak czasem pojawia się w sercu...moim.
Ladybaby (Użytkownik)
zbłąkana dusza
Posty: 8
graphgraph
Użytkownik offline
Zaloguj się Zaloguj się  
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.  
#6661
zdrada 6 mies. temu Oklaski: 3  
musisz go na prawde kochac.. a powiedz czy nadal ten temat miedzy wami jest?? wiesz w formie takiej ze masz jeszzce do niego skrywane pretensje, czy wiesz jak sms przychodzi dopytujesz go od kogo?
ja mam z tym na prawde problem.. kocham ale nie potrafie do konca zaufac
morena (Użytkownik)
piekielny wyjadacz
Posty: 133
graphgraph
Użytkownik offline
Zaloguj się Zaloguj się  
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.  
#6679
zdrada 6 mies. temu Oklaski: 9  
Zdrada to chyba najbardziej prymitywna i perfidna forma znęcania się nad bliską osobą. Każdy ma pewnie swoje spojrzenie na zdradę... jedni mówią, że wystarczy alkohol i chwila zapomnienia, ale to nic wielkiego... inni, że nigdy by nie wybaczyli... Jak zawsze tak i w tym przypadku wszystko zależy od człowieka. Mówi się, że najgorsza prawda nie boli tak jak kłamstwo i ja tego się trzymam odkąd pamiętam. Każdy popełnia błędy w swoim życiu... ja też, ale przynajmniej żyję ze świadomością, że nigdy nie oszukałam bliskiej mi osoby, nigdy nie zdradziłam. Mimo, że raz po bardzo długim czasie dowiedziałam się, że za prawdę też można zebrać cięgi i to perfidnie za plecami, ale jestem pewna, że gdyby osoba, która teraz dumnie trzyma bat, kiedyś dostała kłamstwa zamiast prawdy teraz nienawidziłaby jeszcze bardziej, bo kłamstwo boli najbardziej. Jednak nauczyłam się jednego, jeśli chce się być szczerym to też przyjdzie czas, kiedy ktoś nas za to ukarze... baa ktoś kogo mimo wszystko (już bez zagłębiania się w powody i motywy, bo jak się okazuje one są nieważne)nie chciało się skrzywdzić, ale najważniejsze, by pozostać wiernym samemu sobie. Co do zdrady fizycznej i psychicznej... to z własnego doświadczenia... nie ma gorszej niż ta psychiczna. To śmieszne, ale w takiej chwili przychodzą myśli pt. "lepiej, żeby się puściła" nie dlatego, że to by nie bolało... po prostu wtedy w jakiś chory sposób wydaje się, że to, by mniej bolało...
redemption girl (Użytkownik)
piekielny wyjadacz
Posty: 146
graphgraph
Użytkownik offline
Zaloguj się Zaloguj się  
 
"all I ever learned from love was how to shoot at someone who outdrew you"
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.  
Do góry Odpowiedz
kobieta