kobiety
Witamy, Gość
Proszę zaloguj się albo zarejestruj.    Nie pamiętasz hasła?
"Starość nie radość" (1 wejść) (1) Gość
W dół Odpowiedz Ulubione: 0
TEMAT: "Starość nie radość"
#5487
"Starość nie radość" 1 rok, 6 mies. temu Oklaski: 9  
Do rozpoczęcia tego wątku zainspirował mnie (o dziwo) wątek 'Przeciwsłonecznie...". Wszyscy znamy pogadankę pod tytułem 'starość nie radość, młodość nie wieczność' o ile w pełni zgadzam się z drugą częścią o tyle uważam, że pierwsza nie musi być prawdziwa. Moja dobra kumpela, która kończy właśnie kosmetologię została ostatnio polecona przez swoją nauczycielkę do pracy w renomowanym centrum urody i ta właśnie kumpela opowiedziała mi taką historię. Poszła tam na rozmowę, wcześniej została uprzedzona, że kierowniczka to osoba surowa i wymagająca z 35-letnim doświadczeniem w zawodzie. Jednak kiedy ją zobaczyła, przeraziła się. Skóra na twarzy tej kobiety była cała ponaciągana, usta nienaturalnie wydęte i ogólnie cały czas, gdy na nią patrzyła miała wrażenie, że zaraz coś jej odpadnie albo pęknie :- I tu pytanie do Was Drogie Forumowiczki. Czy nie sądzicie, że kobiety, które na siłę próbują sie odmładzać (nie wnikam w sposoby czy to nadmiar kosmetyków, czy zabiegi chirurgii plastycznej) i robią to przesadnie wyglądają o wiele gorzej niż te, które potrafią godnie się starzeć czyli ze spokojem przyjmować każdą nową zmarszczkę na swej twarzy. Po prostu rozumieją, że młodość to nie wieczność, a zmarszczki to oznaka zmiany. W ogóle wszystko teraz nafaszerowane jest hasłami 'wyglądaj młodo!' w TV reklamują kremy wygładzające zmarszczki dla 25-letnich kobiet :o. Toż to jakaś paranoja. Dla mnie nawet 35 lat to jeszcze młoda kobieta, a wszystko wokół dudni, że powinna się odmładzać (czyt. dać zarobić producentowi drogiego kremu). Staje przed lustrem i dostrzega jakieś tam zmarszczki, na które nikt kto patrzy na nią nie zwraca tak na prawdę uwagi :- I jeszcze jedno jak to wygląda u Was czy pozwalacie sobie popaść w tą całą paranoje lub czy myślicie, ze w przyszłości sobie na to pozwolicie?
redemption girl (Użytkownik)
piekielny wyjadacz
Posty: 146
graphgraph
Użytkownik offline
Zaloguj się Zaloguj się  
 
"all I ever learned from love was how to shoot at someone who outdrew you"
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.  
#5488
"Starość nie radość" 1 rok, 6 mies. temu Oklaski: 0  
Zmarszczki? Zmarszczki mogą być bardzo seksowne ;D Hmm...
Amores (Gość)
Posty: 0
graphgraph
Użytkownik offline
Zaloguj się Zaloguj się  
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.  
#5489
"Starość nie radość" 1 rok, 6 mies. temu Oklaski: 1  
Starosc jest o tyle "radoscia", ze za zwyczaj ma sie na tyle rozumu w glowie, ze nie nabiera sie na te wszystkie hasla o odmladzaniu. ;D Proces starzenia sie nie da sie do konca zatrzymac, ale moze byc sporo opozniony, jesli stosuje sie dobre kosmetyki i od mlodych lat wskazana pielegnacje cery. A co do zdesperowanej pogoni za mlodoscia, ktora widac u niektorych pan, to jedynie moge wspolczuc... Kladzenie sie pod noz, wstrzykiwanie w siebie toksyn, zeby unieruchomic mimike twarzy, roznorakie "wypelnianie" ust albo policzkowych kosci - w pewnym momencie panie zaczynaja przeginac i robi sie z nich poczwara, a nie kobieta. Najlepszym przykladem jest Donatella Versace. Brrrrrrrr... Co ta kobieta z siebie zrobila?
sherilyn (Użytkownik)
VIP
Posty: 85
graphgraph
Użytkownik offline
Zaloguj się Zaloguj się  
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.  
#5490
"Starość nie radość" 1 rok, 6 mies. temu Oklaski: 0  
starość...im jestem starsza tym granica starości mi sie jakos rozci moje odmładzanie się polega na tym,ze używam w miarę dobrej jakości kosmetyków do pielęgnacji twarzy i ciała.mam napółce krem na dzień ,na noc i pod oczy do tego tonik i zel do mycia twarzy...nie uwazam ,zeby to było jakieś szaleństwo.jest to normalna pielęgnacja ,którą od lat stosuję.lubię te kilka chwil w łazience kiedy biore do rąk słoiczek i nakładam pięknie pachnącą emulsję....działam to na skórę i zmysły.... nie wiem,czy to duzo czy mało ale widzę efekty regularnej pielęgnacji,bo nikt nie dałby mi tyle lat ile mam,zazwyczaj jest to sporo mniej. nie rozpada mi sie przez to Twarz,nic mi nie pęka ani nie odpada.... ale zgadzam się z tym,ze wszelka przesada w jakiejkolwiek dziedzinie bywa niewskazana
noc (Użytkownik)
Posty: -2
graphgraph
Użytkownik offline
Zaloguj się Zaloguj się  
 
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.  
Do góry Odpowiedz
kobieta