Spóźnieni kochankowie Drukuj Email
Spis treści
Spóźnieni kochankowie  -  Strona 2


Książka może być także wykorzystywana w terapii osób niewidomych. To u boku niewidomej kobiety bohater powieści znajduje ukojenie i prawdziwą miłość. Jej fizyczne ograniczenia nie stanowią przeszkody w porozumieniu obojga bohaterów. To niewidoma partnerka pomaga rozwijać się Jackowi jako artyście. To dzięki niej bohater zaczyna poznawać rzeczywistość wszystkimi zmysłami, w pewnym momencie stwierdza: "Otworzyłaś mi oczy i duszę na wiele rzeczy " /s.158/. Innym razem zauważa: "Prawdopodobnie przeżywasz więcej niż ktokolwiek tutaj; ci ludzie wyglądają jak zamknięte ostrygi. Nie widzę ani jednego uśmiechu. My jedni się uśmiechamy " /s.182/. Wharton często odwołuje się do zmysłów i uczuć bohaterów, nadając tym doznaniom szczególnego znaczenia. Na długo pozostaje w pamięci wypowiedź bohaterki: "Czasami może najlepiej być ślepym, bo wtedy się widzi wszystko takim, jakie jest naprawdę, człowieka nie zaślepia wygląd zewnętrzny" /s.34/.

Dla osób w starszym wieku i lękających się starości powieść niesie przesłanie, iż najważniejsze jest wewnętrzne piękno. Dlatego nie należy zaniedbywać własnego rozwoju, np. uczyć się języków obcych, gry na instrumencie, rozwijać swoje zainteresowania, tak jak czyniła to bohaterka powieści.

Książka nie jest przeznaczona dla osób bardzo młodych, ponieważ zawiera także opis życia erotycznego bohaterów.
(recenzje.pl)

Przedyskutuj ten artykuł na forum. ( 0 postów)

(.es)



kobieta