Homo w UE Drukuj Email
Spis treści
Homo w UE  -  Strona 2  -  Strona 3  -  Strona 4  -  Strona 5  -  Strona 6  -  Strona 7  -  Strona 8  -  Strona 9  -  Strona 10  -  Strona 11  -  Strona 12  -  Strona 13  -  Strona 14  -  Strona 15  -  Strona 16


PROBLEM DYSKRYMINACJI W SFERZE ZATRUDNIENIA

(...)
Decyzja w sprawie Grant wywarła natychmiastowy efekt na inną sprawę będącą wówczas w toku - R. v. Secretary of State for Defence, ex parte Perkins(8). Terry Perkins został zwolniony z pracy w marynarce wojennej, kiedy jego seksualność wyszła na jaw. We wcześniejszej angielskiej sprawie o podobnych okolicznościach, R. v. Secretary of State for Defence, ex parte Smith(9), angielski Sąd Apelacyjny oświadczył, że dyskryminacja z powodu orientacji seksualnej nie jest zakazana przez Sex Equality Directive i odmówił złożenia wniosku o orzeczenie wstępne do Trybunału Sprawiedliwości w sprawie jej interpretacji. Z kolei Terence Perkins chciał obalić dyskryminacyjną politykę brytyjskich sił zbrojnych powołując się na Equal Treatment Directive(10). Sędzia angielski Lightman, decydując się na złożenie zapytania, wziął pod uwagę wyrok TS w sprawie P. v. S. i nie przywiązał wagi do faktu, że Izba Lordów nie zezwoliła na apelację w sprawie Smith.
W podobnych sprawach z powodzeniem powołano się na Europejską Konwencję Praw Człowieka przed Trybunałem w Strasbourgu(11). Jednak ETS postąpił w sposób bardzo nietypowy zwrócił się do sędziego Lightmana, który prosił o orzeczenie wstępne, sugerując wycofanie wniosku, gdyż decyzja w sprawie Grant wyjaśniła już sytuację. Justice Lightman wycofał wniosek 13 lipca 1998 roku, choć zaznaczył, że czyni to niechętnie. Skutkiem tego Perkinsowi zamknięto możliwość dalszego odwołania, a jego pozew mógł być rozpatrzony jedynie na podstawie prawa angielskiego, które nie paliło się do radykalnej zmiany polityki sił zbrojnych.
Dowodzi to aż nazbyt oczywiście niechęci Trybunału Sprawiedliwości do ponownego otwierania dyskusji wokół orientacji seksualnej, gdyż fakty w obu sytuacjach były wystarczająco odmienne, by zróżnicować te dwie sprawy. Podczas gdy sprawa Grant dotyczyła tylko pewnych korzyści dla partnerki pracownicy, w przypadku Perkinsa sytuacja była bardziej dramatyczna został zwolniony, a więc chodziło o fundamentalne prawo do pracy. Inna różnicą było zaangażowanie w sprawie Grant w związek lesbijski, podczas gdy w drugiej sytuacji jedynym istotnym aspektem był stan umysłu, czyli orientacja, a nie jej okazywanie.



kobieta