| Homo w UE |
|
|
|
Spis treści
Strona 6 z 16 (...) Trybunał odrzucił argumenty Lisy Grant i Adwokata Generalnego. Tak zwany test gdyby nie ( but for test) jest według niego wadliwy, gdyż porównując podobne z podobnym, właściwym odpowiednikiem dla pani Grant nie jest mężczyzna mający partnerkę-kobietę, lecz pracownik-mężczyzna posiadający partnera tej samej płci. Taki pracownik w porównywalnej sytuacji zostałby zapewne potraktowany tak samo, a więc przyznawanie ulg było niezależne od płci pracownika. TS zastosował więc test podobnego położenia ( similarly situated test), czyli oparł swoje rozumowanie na istnieniu jednakowej niedoli, którą to teorię niedawno zanegował. W efekcie uznał, że klauzula 8 nie powoduje bezpośredniej dyskryminacji ze względu na płeć. Następnie Trybunał badał, czy związki homoseksualne są w tej samej sytuacji, co Konkubinat heteroseksualny. Po zbadaniu praw i praktyk państw członkowskich, stwierdzono, że chociaż w niektórych krajach wspólne mieszkająca para tej samej płci jest traktowana na równi z małżeństwem, w większości państw jednak pary takie porównuje się do stałych związków heteroseksualnych pozamałżeńskich tylko co do kilku ograniczonych praw, albo nie uznaje się ich w żaden szczególny sposób. Trybunał rozróżnił tu państwa członkowskie, które prawnie uznały związki tej samej płci oraz państwa, które nadają równe prawa parom pozamałżeńskim heteroseksualnym i homoseksualnym. Nie wziął jednak w ogóle pod uwagę państw członkowskich, które zakazują dyskryminacji ze względu na orientację seksualną. Zdaje się też całkowicie ignorować coraz większą tendencję wśród państw europejskich nie tylko do uznawania partnerstwa, ale i legalizowania małżeństw homoseksualnych. Zdaniem Trybunału, w obecnym stanie prawa na terenie Wspólnoty, stałe związki homoseksualne nie są w tej samej sytuacji, co związki małżeńskie i stałe związki heteroseksualne. Nawiązał też do wąskiej interpretacji pojęć życie rodzinne i małżeństwo przez Trybunał Praw Człowieka. W związku z tym TS uznał, że pracodawcy nie muszą traktować związków homoseksualnych tak samo jak heteroseksualnych. Zmiana tego stanu rzeczy i wprowadzenie zakazu dyskryminacji ze względu na orientację seksualną, leży w gestii organów legislacyjnych, krajowych, jak i wspólnotowych. |
||


