Seks to zmysłowa przyjemność, tak jak jedzenie. Dlatego osoby, które lubią jeść, zwykle lubią też się kochać. Niech więc pokażą, na co je stać, zamiast tonąć w kompleksach. Pokaż mi, jak jesz, a powiem ci, jaka jesteś w łóżku - to moja własna zasada i upieram się, że jest w niej więcej prawdy, niż się na pierwszy rzut oka wydaje. Gdy widzę, jak kobieta je z apetytem, pomrukując sobie z zadowoleniem: "Mmm, pyszne", a potem rozochocona sięga po kolejną porcję, by jeszcze raz poczuć słodką rozkosz na podniebieniu, jestem w stanie zaryzykować twierdzenie, że nie ma kłopotów z seksem - z wagą być może, ale z seksem raczej nie. Dlaczego?
|