 Dla przyjemności, bez zobowiązań, na jedną noc, króliczek - określenia bywają różne a efekt sprowadza się do jednego. Seks bez zobowiązań. Układ nie poparty głębszym uczuciem ani tym bardziej formalnym zobowiązaniem do bycia razem. Coraz więcej tego typu związków tworzy się wokół i zaczyna być zauważalne w naszym najbliższym otoczeniu. Tajemnicą poliszynela jest, że Monika bardzo często odwiedza Ewę lub gdy Marek jest w domu to wiadomo, że za pół godziny pojawi się długonoga brunetka i przygotować się trzeba na trzęsienie ziemi. Ale czy to tylko o to chodzi? Jak później spojrzeć w oczy osobie, którą się wybrało na stałą partnerkę/partnera? Czy ona/on, gdy przeszłość nasza nie będzie już tajemnicą, nie określi nas jako "puchar przechodni" i nie poszuka sobie kogoś innego?
Chcesz przeczytać więcej? zarejestruj się!
|