| Nie ma czasu na... |
|
|
| Wpisała: (.es) | ||
|
Spis treści
Strona 1 z 2 Nie mamy już czasu na SeksJest pora na sen, jedzenie i pracę. Jest też chwila na rodzinę i na seks. No, przynajmniej powinna być, w praktyce bowiem bywa z tym różnie. Z badań wynika, że mamy coraz mniej czasu dla siebie - na swoje pasje czy doskonalenie umiejętności, a jeszcze mniej na wspólne chwile z rodziną - wyjście do kina, na kolację czy na wycieczkę za miasto. Pośpiech towarzyszy nam na każdym kroku. Jednak z seksem się nie spieszymy. My go po prostu nie uprawiamy! A nawet jeśli od czasu do czasu zdarza nam się złamać regułę, to i tak w porównaniu z naszymi rodzicami jesteśmy totalnymi abstynentami. Dotyczy to w równej mierze Polaków, co Brytyjczyków, chociaż w tym drugim przypadku sytuacja jest niemal katastrofalna. Szacuje się, że miliony obywateli Wielkiej Brytanii są zbyt zajęte, żeby spędzać ze sobą chociaż jeden dzień w tygodniu! Roger Henderson, autor raportu o relacjach Brytyjczyków, twierdzi, że w jego kraju mało kto jada jeszcze wspólne posiłki, organizuje pikniki i ogrodowe party. Henderson podkreśla, że co trzeci Brytyjczyk pracuje dłużej niż do godz. 17, a w domu spędza co najwyżej dwie godziny dziennie. Co więcej, pierwszą godzinę wykorzystuje na rozmowy telefoniczne, toaletę, jedzenie albo szukanie czegoś w internecie. Dla współmałżonka, dzieci czy psa pozostaje w sumie 60 minut W tym czasie trzeba wyprowadzić pupila na spacer, pomóc dziecku odrobić lekcje i udobruchać rozżaloną żonę, która domaga się więcej zainteresowania. Kiedy przychodzi pora na seks, Brytyjczyk już zasypia. |
||






Nie mamy już czasu na