| Rewolucja? |
|
|
Zachowania homoseksualne stanowią Fenomen o długiej historii, na który udzielano różnych kulturowych i moralnych odpowiedzi. Jednak dzisiaj w naszym życiu publicznym pojawia się novum, które wymaga naszego zainteresowania i zasługuje na uważną odpowiedź moralną. Nowością jest ruch, który przedstawia siebie na różne sposoby: jako wezwanie do współczucia, jako rozszerzenie obywatelskich praw mniejszości i jako rewolucja kulturowa. Wydaje się, że ostatni opis najlepiej odpowiada temu zjawisku; tak też twierdzą jego najbardziej stanowczy i zagorzali obrońcy. Czasopismo „The Nation” (z 3 maja 1993 roku) podkreśla na przykład, że wszelkie prądy współczesnych wysiłków emancypacyjnych zawierają się w zmaganiach gejowskich. Ruch gejowski w pewien sposób jest podobny do ruchów, których inne wspólnoty naszego społeczeństwa doświadczyły w przeszłości, ale jest zarazem czymś więcej, ponieważ tożsamość seksualna znajduje się w kryzysie w całej populacji, a geje — jednocześnie najbardziej wyrazisty podmiot i przedmiot kryzysu — zostali zmuszeni do wymyślenia całościowej teorii wyjaśniającej to zjawisko. Nikt nie mówi, że zmiana nastąpi szybko. Ale możliwe jest, że mała i pogardzana mniejszość seksualna zmieni Amerykę na zawsze. |






