| Samotne macierzyństwo |
|
|
|
Spis treści
Strona 1 z 3 Czy samotne macierzyństwo jest patologią? Zawsze jest osobistym dramatem. Na pewno jest odstępstwem od wzorca. Ale wychowanie tylko przez matkę nie jest największym złem, jakie może przytrafić się dziecku
Matka sześcioletniego chłopca wychowuje go sama, bo w trzecim miesiącu ciąży uznała, że nie może dłużej żyć z jego przyszłym ojcem. Od początku nie miała przekonania do tego związku, ale czuła, że to już pora na Dziecko, i myślała, że może się wszystko ułoży.Dziewczyna mieszkająca w byłej pegeerowskiej wsi jest w kolejnej ciąży. Nie jest pewna, kto jest ojcem dziecka, tak zresztą jak i starszego, ale wierzy, że dzieciaki jakoś się wychowają przy jej rodzicach i licznym rodzeństwie. Trzydziestoletnia kobieta sukcesu po kilku nieudanych związkach decyduje się na ciążę z przypadkowym partnerem i urodzenie dziecka ? Tylko dla siebie?. Niedawne stwierdzenie polityka prawicy, że samotne macierzyństwo to patologia, wywołało burzliwą dyskusję, w której powoływano się na opinię psychologów. Twierdzono między innymi, że nie są tu oni ze sobą zgodni. Prostuję: w tej akurat sprawie psychologowie są ze sobą wyjątkowo zgodni, a co ciekawsze, ich opinia pozostaje w zgodzie ze zdrowym rozsądkiem i społecznymi odczuciami. |
||



Matka sześcioletniego chłopca wychowuje go sama, bo w trzecim miesiącu ciąży uznała, że nie może dłużej żyć z jego przyszłym ojcem. Od początku nie miała przekonania do tego związku, ale czuła, że to już pora na