| Szybki numerek |
|
|
|
Spis treści
Strona 3 z 3 Po pierwsze: mężczyzna i kobieta muszą mieć na to oboje ochotę (i to nawet sporą, po to żeby było taaaak bardziej namiętnie). Po drugie: lekka presja czasu albo niezwykłość danych okoliczności powinna dla obojga stanowić dodatkową podnietę wzmagającą pożądanie, a nie budzić zażenowanie. Po trzecie: ważne jest żeby przynajmniej parę sekund wcześniej rozpoznać tą odpowiednią chwilę (zawrót głowy jak po wypiciu szampana, wzmożone pulsowanie różnych części ciała J, charakterystyczne - powłóczyste - panie lub maślane - panowie - spojrzenia). Po czwarte i po piąte: w powietrzu musi iskrzyć J! Szkoda, że prawie każdego faceta trzeba uczyć, czym jest prawidłowy szybki numerek. A takie rzeczy przychodzą łatwo tylko niebojącym się swojego i cudzego erotyzmu kobietom. Wiadomo jacy oporni są panowie na nasze uwagi dotyczące ich techniki. Z drugiej strony warto usłyszeć potem rozmarzone: „Boże, skarbie nawet nie wiesz jak cudownie, że masz włączoną opcję: szybki numerek”… (sexvenus.blox.pl) (.es) Przedyskutuj ten artykuł na forum. ( 0 postów)Komentarze (0)
![]() Napisz komentarz
|
||




