| toothing... |
|
|
| Wpisała: (.es) | ||
|
Spis treści
Strona 1 z 2 Wymyślony kilka lat temu aby pozbyć się plataniny kabli od komputera, miał zrewolucjonizować świat. Dziś Bluetooth nie jest już taką nowością, a mimo to ma dosyć ograniczone zastosowanie. Pojawili się, bowiem konkurenci w kwestii dostępu do Internetu, tacy jak WLAN, a koszt jednostkowy chipu Bluetooth nadal nie pozwala na tanią i masową produkcję urządzeń z "Błękitny ząb". Nie warto jednak skazywać tej technologii na przegraną, bowiem może okazać się bardzo przydatna w domu, czy biurze. W swojej ewolucji BT inaczej rozwijał się w Europie i Stanach Zjednoczonych. Na starym kontynencie, bowiem nie znalazł on większego zastosowania poza telekomunikacją, natomiast w USA pojawiło się sporo urządzeń RTV, Hi-Fi, czy też komputerowych korzystających z błękitnego kła. Do czasu..... :-) Jak to zwykle bywa największe odkrycia stały się przez przypadek. Jon siedział w pociągu ze smutną miną, bawiąc się telefonem. Odbywał swoją codzienną, nudną podróż do biura w centrum Londynu. Jak zawsze, czuł się nienajlepiej ze świadomością, że po pracy czeka go kolejny ponurawy wieczór w knajpie. Niewesołe samotnicze rozmyślania przerwał sygnał SMS-a lądującego w jego komórce. „Chciałbyś zrobić to teraz?” – odczytał Jon, ale zupełnie nie skumał, o co chodzi. Tym bardziej że monitorek wyświetlił zupełnie nieznany mu numer. Wszystko poszłoby w niepamięć, gdyby Jon nie poczuł na sobie spojrzenia kobiety siedzącej w tym samym przedziale. Tak, to właśnie ona esemesowała! Rozpoczął się flirt, o którym oboje marzyli od ładnych paru miesięcy. Nudne podróżowanie do pracy zmieniło się w serię pikantnych randek, szybko zwieńczonych łóżkowym finałem. Tak więc użytkonicy Bluetootha odktyli zupełnie przypadkiem jego nowe zastosowanie. Aparaty posiadające tzw. moduł Bluetooth (wymyślony pierwotnie do bezprzewodowego przekazywania danych między urządzeniami takimi, jak telefon i komputer) dostarczają także informacje tekstowe do innych "komórek" wyposażonych również w Bluetooth w promieniu ok. 10 metrów (bez konieczności wpisania numeru odbiorcy i bez pośrednictwa sieci). I tu zaczyna się zabawa! W Wielkiej Brytanii "toothing" zaczyna wyrastać na prawdziwą manię wśród posiadaczy telefonów komórkowych. |
||






Wymyślony kilka lat temu aby pozbyć się plataniny kabli od komputera, miał zrewolucjonizować świat. Dziś Bluetooth nie jest już taką nowością, a mimo to ma dosyć ograniczone zastosowanie. Pojawili się, bowiem konkurenci w kwestii dostępu do Internetu, tacy jak WLAN, a koszt jednostkowy chipu Bluetooth nadal nie pozwala na tanią i masową produkcję urządzeń z "Błękitny ząb". Nie warto jednak skazywać tej technologii na przegraną, bowiem może okazać się bardzo przydatna w domu, czy biurze. W swojej ewolucji BT inaczej rozwijał się w Europie i Stanach Zjednoczonych. Na starym kontynencie, bowiem nie znalazł on większego zastosowania poza telekomunikacją, natomiast w USA pojawiło się sporo urządzeń RTV, Hi-Fi, czy też komputerowych korzystających z błękitnego kła. Do czasu..... :-)