Wolność i własność w Internecie Drukuj Email
Spis treści
Wolność i własność w Internecie  -  Strona 2  -  Strona 3  -  Strona 4  -  Strona 5  -  Strona 6  -  Strona 7
6.
Na takie czy inne kwestie związane z pojęciem własności informacji nie można szukać odpowiedzi w świecie przedmiotów materialnych. Internet wytworzy -- w razie potrzeby -- sobie właściwe sposoby kontroli i ochrony informacji. Sfalsyfikuje przepisy wprowadzane przez państwa, jeżeli nie będą adekwatne do natury przedmiotu regulacji -- jeżeli w ogóle ma sens państwowo-prawna regulacja cyberprzestrzeni i jeżeli istnieje techniczna możliwość wprowadzenia jej w życie.

Podstawą naturalnych dla cyberprzestrzeni procedur ochrony informacji jest rozwijająca się i upowszechniająca kryptografia oraz techniki pokrewne, np. steganografia. Techniki kryptograficzne oparte na dwóch kluczach -- publicznym i prywatnym -- pozwalają na bezpieczne przesyłanie poczty elektronicznej (i oczywiście wszelkiej innej informacji) pomiędzy nadawcą i odbiorcą bez możliwości podglądu przez osobę trzecią. Procedury uwierzytelniania, realizowane przy pomocy podpisów cyfrowych, gwarantują, że wiadomość pochodzi od konkretnego nadawcy oraz że nie została sfałszowana. Dodatkowo gwarantują, że nadawca nie może autorstwu swojej wiadomości zaprzeczyć. Z kolei procedury certyfikacji pozwalają upewnić się co do przynależności podpisu cyfrowego do konkretnej osoby, określają ważność podpisów oraz sposoby ich unieważniania. Usługi anonimowego odsyłania poczty elektronicznej lub anonimowego dostępu do zasobów Internetu służą zachowaniu prywatności osób uczestniczących w wymianie bądź pozyskiwaniu informacji [3].

Prywatność gwarantują także protokoły definiujące elektroniczny pieniądz, ściślej -- elektroniczną gotówkę. Płacenie za towary czy usługi kartą kredytową lub płatniczą pozostawia ślad, który pozwala zidentyfikować strony transakcji, jej przedmiot, czas i wartość. Koncepcja elektronicznej gotówki wyklucza taką możliwość, nawet w większym stopniu, niż to ma miejsce w przypadku gotówki papierowej -- wszak każdy banknot ma swój unikalny numer [3].

Rozwija się dynamicznie internetowa przedsiębiorczość. Istnieją firmy, których właściciele mieszkają w jednym kraju, a rejestrują je w innym, gdzie system podatkowy jest łagodniejszy. Rodzą się koncepcje firm, które istnieć będą tylko wirtualnie, bez powiązania z terytorium jakiegokolwiekj kraju.

Rządy z oczywistych względów są przeciwne takim rozwiązaniom. Pod pretekstem, że tajemnica korespondencji i transakcji w Internecie służyć może działalności przestępczej, terrorystycznej, szpiegowstwu, praniu brudnych pieniędzy itp., próbują uczynić takie rozwiązania nielegalnymi lub przynajmniej zagwarantować sobie możliwość włamania tylnymi drzwiami do szyfrowanych wiadomości. Najlepszym przykładem takiej dążności była próba wprowadzenia w Stanach Zjednoczonych kości Clipper, służącej do szyfrowania sprzętowego. Clipper został zaprojektowany w taki sposób, aby Narodowa Agencja Bezpieczeństwa (NSA) mogła wiadomość łatwo odszyfrować. Warto zaznaczyć, że niektóre kraje prawnie zakazały posługiwania się kryptografią z kluczem publicznym. Należy do nich Rosja, Iran, Irak, ale także jedno najbardziej europejskie państwo, a mianowicie Francja [3, 8].


kobieta