| Z drugiej strony lustra |
|
|
|
Spis treści
Strona 3 z 4 Znaki czasu to bardzo ważna kategoria w posoborowej teologii katolickiej. Chodzi o obserwowanie świata i społeczeństwa, tego, co się w nich dzieje, i próba odczytania, jakie znaczenie ma to dla życia kościelnego. W tym wypadku zadaje się pytanie, jakie znaczenie posiada ruch feministyczny dla Kościoła. Próby odpowiedzi na to pytanie prowadzą do dwóch wniosków. Pierwszy, to stwierdzenie, że jest coś takiego, jak ucisk, dyskryminacja kobiet ze względu na ich płeć, i że jest to zło, mówiąc językiem teologicznym: grzech, które należy przezwyciężyć. I że obecnie rozwijający się ruch kobiet jest pewnym procesem dążącym do sprawiedliwości czy nawet pewną dziejową koniecznością. Druga warstwa problemu to zadanie pytania o Stosunek Kościoła do kobiet. Owocuje to zauważeniem, że pełniejszy udział kobiet w życiu Kościoła, również w uprawianej w nim teologii, jest szansą dla niego samego. Refleksja teologiczna kobiet doprowadziła do powstania kierunku myślenia nazywanego feminizmem chrześcijańskim lub teologią feministyczną. Teologia feministyczna, próbując spojrzeć na całą teologię chrześcijańską w perspektywie feministycznej, szuka inspiracji, źródła wyzwolenia kobiet w Biblii i w Tradycji Kościoła. Oznacza to, że najgłębszą podstawę dla uznania równej godności kobiet i mężczyzn można znaleźć już na pierwszych kartach Pisma Świętego, na których mowa o stworzeniu kobiety i mężczyzny "na obraz i podobieństwo Boże" (Rdz 1,26), czy też w Nowym Testamencie , w klasycznym tekście z Listu do Galatów, mówiącym o tym, że nie ma już mężczyzny ani kobiety, ale są jednością w Chrystusie (Ga 3,28). To źródło inspiracji jest zarazem pytaniem skierowanym do Kościoła, pytaniem o to, czy Kościół według tych głoszonych, tkwiących w nim źródeł żył, czy był i jest im wierny. Jednym z celów teologii feministycznej jest odczytanie Biblii i Tradycji Kościoła z perspektywy kobiet. I tutaj istnieje problem, który możemy obserwować współcześnie, ale dotyczy on również źródeł historycznych i biblijnych: fakt, że powstawały one w kontekście patriarchalnym, fakt w większości nie kwestionowany. Prowadzi to do wielu szczegółowych kwestii, np. jak interpretować księgi Pisma Świętego, skoro wyszły spod pióra mężczyzn, a zatem czerpali oni i odwoływali się do własnego kręgu doświadczeń. Czy jest możliwe , takie próby się podejmuje, opowiedzenie historii biblijnej, przekazanie teologii w taki sposób, że kobiety będą stały w centrum? Wskazanie na obecność kulturowej kategorii płci w nauczaniu Kościoła i w teologii, jak też ich krytyczna analiza pokazują zarazem, że zajęcie się problematyką kobiecą nie dotyczy jakiegoś marginesu teologii czy getta kobiecego, ale że tak naprawdę odnosi się do tego, co jest sercem teologii. Innym ważnym celem analiz feministycznych w teologii jest próba odczytania tradycji kobiecej w samej Biblii i historii Kościoła. Teologia i historia Kościoła jest dobrym przykładem na to, że nie wszystko jest takie biało-czarne i dawniejsze czasy, które nam wydają się takie złe dla kobiet, nagle odsłaniają postaci kobiece zaskakujące swoją "nowoczesnością". Poza wskazywaniem na wielkie kobiety Biblii i historii Kościoła podejmowane są właśnie próby określenia specyfiki twórczości kobiet, tradycji ich myśli teologicznej. Zaraz trzeba oczywiście zaznaczyć, że to, co my dzisiaj nazywamy "myślą teologiczną" kobiet, w ich czasach za taką myśl nie uchodziło, to była duchowość, mistyka, bo studia teologiczne , jak wszystkie inne , były dla kobiet niedostępne. |
||


