Związek na odległość Drukuj Email
Spis treści
Związek na odległość  -  Strona 2
Jest to pewnego rodzaju przyczynek do rozważań na temat związków "odległościowych". Takie właśnie dotykają zarówno hetero jak i homo, więc nie widzę powodu by poniższy tekst nie mógł stanowić pożywki do dyskusji. Szczególnie gdy wiekszość uczestniczek co i rusz wspomina lub porusza taki właśnie problem.
(.es)

smutek, żal i płaczNajwspanialszym związkiem w moim życiu był ośmioletni związek na odległość. Ja realizowałam się zawodowo, on dążył do stabilizacji materialnej, nasze spotkania choć bez wyznań miłosnych powodowały wyładowania energetyczne. Czułam się dobrze. Gdybym tego na własnej skórze nie doświadczyła zapewne miałabym odmienne zdanie.

Pawła znałam z akademika, zawsze bardzo mi się podobał ale jego zalet intelektualnych nie dostrzegałam, raczej mi nie imponował, często pił i ogólnie był narcyzem.

Nie mieliśmy się ku sobie ale razu pewnego zauważyłam, że ma idealne dłonie. Chyba coś zadziałało w jego głowie, bo razu kolejnego przyszedł w nocy wpakował mi się do łóżka i zasnął. Nie komentowałam tego rano.





kobieta