| Smak pożądania |
|
|
| Wpisała: _salome_ | |
![]() Na naszych stołach często goszczą jako składniki zwykłych potraw. Lubczyk to popularna przyprawa np. do rosołu, a w miłosne działanie rozmarynu wierzą głównie nasze babcie. Afrodyzjaki, chociaż dziś trochę niedoceniane, zachowały moc rozpalania zmysłów... Najpopularniejsze z Afrodyzjaków to owoce morza: ostrygi, małże, krewetki, oraz ryby: łosoś, makrela, rekin, śledź i sardynka. Ich sekret tkwi w składnikach. Zawierają fosfor, wapń, cynk, jod, żelazo, witaminy z grupy B i glikofosforan. Z warzyw prym wiodą brokuły, marchew, bakłażan, papryka i pietruszka. Ożywiają umysł i system nerwowy. Seler podobnie jak trufle zawiera feromony. Z alkoholem należy uważać. Tylko niewielka ilość działa rozluźniająco. Gdy jest go za dużo, uspokaja, a nawet usypia. podobnie działa zbyt duża ilość słodkiego mleka i bananów. Także nie należy przesadzać z jedzeniem. Grzechem śmiertelnym są potrawy trudne do strawienia. Po takim pożywieniu cała krew spłynie do układu trawiennego i wtedy mamy ochotę tylko na odpoczynek. Dlatego zalecana jest dieta niskokaloryczna i niskocholesterolowa. Pamiętaj, że wszystkie afrodyzjaki korzystnie działają na organizm. Jeżeli nie wierzysz w ich miłosną moc, spożywaj je dla zdrowia.
_salome_
Najnowsze artykuły:
Starsze artykuły:
|






