Wakacyjny seks Drukuj Email
Spis treści
Wakacyjny seks  -  Strona 2
Wakacyjny Seks to duża pirania

Wakacyjny seksBadania przeprowadzone ostatnio wśród amatorów dalekich wakacyjnych podróży dowodzą, że największym niebezpieczeństwem okazał się seks uprawiany “w podróży” jest większym niebezpieczeństwem niż wszystkie dotychczasowe zagrożenia związane z podróżą - pisze serwis
medyczny amerykańskiej agencji “CBS News” Online z 10 października br. (Tourist Risk: ‘Sun, Sand, Sex,’ Sexually Transmitted Disease). Ostrzeżenie to nie jest bezpodstawne: w maju br. w Innsbrucku (Austria) Międzynarodowe Stowarzyszenie Medycyny Turystycznej (International Society of Travel Medicine) zorganizowało konferencję naukową, na której przedstawiono wyniki badań przeprowadzonych z udziałem 442 podróżnych z USA i z Europy do Limy i Peru. Okazało się, że 12 proc. badanych przyznało się do tego, że uprawiali seks z tzw. ludnością miejscową. Ponad połowa przyznała, że kontakty te nie były przez nich wcześniej zaplanowane i zaledwie 52 proc. turystów użyła prezerwatywy, reszta poszła śmiało, czyli bez gumy. Zdaniem specjalistów w zachowywaniu tym nie ma niczego niezwykłego, albowiem znaczna część turystów podczas podróży podlega syndromowi “słońce, plaża, seks” i zapomina o koniecznej trzeźwości i rozwadze.


kobieta