| Babski wieczór |
|
|
|
Spis treści
Strona 3 z 3 Jola masowała moje piersi, zahaczając raz po raz o sutki. Jej usta buszujące w okolicy moich uszu doprowadzały mnie do szaleństwa. Resztką woli powstrzymywałam się przed poruszaniem biodrami. Ania kolistymi ruchami palców sprawiała, że mój srom co chwilę z cichym mlaśnięciem rozchylał się, żeby za chwilę zamknąć się i schować w sobie mokre wejście. Potem dłonie oparte po obu stronach mojej cipki ścisnęły ją między sobą i w takim ułożeniu przesuwały się raz do góry, raz na dół. Jola w między czasie musiała się rozebrać, bo teraz siedziała na blacie obok mnie i masowała swoją wygoloną cipkę, wsuwając do niej raz po raz palce i wykonując koliste ruchy w okolicy łechtaczki. Odchyliła moją głowę do tyłu i zaczęła się ze mną całować. Przestałam panować nad sobą. Ania podniosła się z kolan, postawiła mnie między udami Joli Twarzą w jej stronę i szepnęła mi do ucha: - Teraz twoja kolej... Popatrzyłam Joli w oczy. Pogłaskała mnie, po czym powoli, delikatnie przyciągnęła moją głowę do swojego krocza. Odchyliła się do tyłu. Mój język musnął jej rozchylone wargi. Była słona, miękka i gorąca. Wpiłam się w nią. Kolistymi ruchami języka masowałam jej łechtaczkę. Wsuwałam język w jej dziurkę. Robiłam wszystko to, co sama lubię najbardziej. Usłyszałam jej jęki. Podnieciło mnie to jeszcze bardziej. Przestałam być delikatna. Wykonując koliste ruchy wsuwałam w nią do końca obydwa kciuki, rozchylałam jej dziurkę do oporu, cofałam kciuki, przerywałam rozciąganie, po czym powtarzałam wszystko od początku. W tym czasie lizałam ją, ssałam jej łechtaczkę, drażniłam ją językiem... Poczułam, że coś małego wśliznęło się do mojego wnętrza. Ania przylgnęła swoimi biodrami do moich pośladków. Poczułam jej dłoń przyciśniętą do mojej cipki i drugą szarpiącą delikatnie moje sutki. Nagle moim wnętrzem wstrząsnęły silne wibracje. To coś małego, to wibrujące jajko. Przestałam zajmować się Jolą. Oparłam czoło o zimny blat między jej nogami. Czułam jak Jola ociera się o moje włosy. Ania ścisnęła mój srom pomiędzy palcem wskazującym i środkowym i gwałtownie zaczęła nim szarpać na boki. Potem w dalszym ciągu go ściskając przesunęła go w dół, potrzymała tak chwilę, żeby z całej siły naciągnąć go w górę, jednocześnie wkładając mi kciuk drugiej ręki do środka. Drżenie w moim wnętrzu dostarczało tyle bodźców, że dodatkowe tortury wywołały natychmiastowy Orgazm. Moje ciało wiło się w rytm skurczów mojego wnętrza. Jajko przestało wibrować. Drżąc z rozkoszy opadłam na podłogę masując delikatnie swoje krocze. Wtedy zobaczyłam coś, czego bardzo chciałabym kiedyś spróbować. Dziewczyny miały dwustronny wibrator przypominający połączone dwa męskie członki, który wił się jak wąż. Obie pochylone, klęcząc na podłodze tyłem do siebie w jednym rytmie nabijały się na to cudo. Ich piersi kołysały się w rytm pchnięć, a jęki łączyły się w pieśń rozkoszy. Bezwstydnie patrzyły jak się zaspokajam i zdążały prosto do celu. Ich ciała jednocześnie Zaczęły się prężyć w uściskach orgazmów. W moją stronę poleciał wibrator, który natychmiast znalazł się w moim spragnionym wnętrzu. Jego ruch był niesamowity. Za chwilę dołączyłam do dziewczyn. Przytuliłyśmy się podrygując resztkami skurczów. Już nie pamiętam która z nich znowu zaczęła się ze mną całować. Wiem za to, że to był najlepszy seks mojego życia... Teraz znowu się nudzę w pracy i przeglądam listę kontaktów w swoim gadu-gadu. Ciekawe kto tym razem będzie dostępny? Autor: R8 erotyczny.b l o g.pl (.es) Komentarze (1)
![]()
livka29
said:
|
||




