| Dlaczego jesteś sama? |
|
|
|
Spis treści
Strona 1 z 2 Kobiety... Każda inna. Każda marzy o czymś innym, ma swoje własne, inne niż koleżanki zmarwienia. Wszystkie czymś się różnimy... Jednak jest taka jedna rzecz, której wszystkie pragniemy tak samo - miłości. A co wiąże się z tym słowem? Nie muszę już chyba tutaj pisać... Dlaczego jednak ona jest szczęśliwa, chodzi ze swoją drugą połówką na zakupy, pije piwo w knajpie trzymając ją za rękę, kładzie się obok niej każdego wieczoru i budzi rano do niej przytulona? - Takie pytanie zadaje sobie pewnie nie jedna z Was. Dlaczego tak jest? Dlaczego ja nie mogę znaleźć nikogo, kto mógłby dzielić ze mną swój świat? Dlaczego więc jesteś sama, Ty, która to czytasz...? Niektóre z kobiety są samotne z wyboru. Bardzo często jest tak dlatego, że nie chcą wiązać się z jedną osobą, bo boją się, że stracą swoją wolność. Inne natomiast uważają, że nie spotkały jeszcze tej drugiej połówki, a nie chcą wiązać się z kimś przypadkowym. Samotność jest wiec dla tych kobiet jednym z etapów w ich życiu. Nie możemy jednak swierdzić, że jest to problem... Taka samotność może być przecież przyjemna... Te z nas, które są samotne uważają, że byłyby znacznie szczęsliwsze, gdyby mogły nawiązać trwały związek. Ale zaraz w ich głowach odświeża się myśl: - Przecież ja nie dam rady. Nie jestem przyzwyczajona do zaangażowania i stałości. Te kobiety same decydują o tym, czy jest im źle z samotnością, czy właśnie tak chcą żyć. Do tych kobiet mogą zaliczać się również te, które pomimo tego, że są same, potrafią prowadzić aktywne życie płciowe. Uważają one, że nie potrafiłyby być ciągle z jedną i tą samą osobą, a z drugiej strony każde zauroczenie próbują nazwać wielkim uczuciem, co niejednokrotnie kończy się szybkimi rozstaniami. Te właśnie kobiety są samotne z wyboru. Jednak są wśród nas też kobiety, które cierpią z powodu samotności. I tym należy się bardziej przyjżeć. Samotna kobieta cierpi, bo nie spotakła jeszcze tej drugiej części jabłka, która mogłaby okazać się idealną kandydatką na partnerkę, albo - jeżeli taką kandydatkę spotka - trudno jest nawiązać z nią kontakt, nie potrafi się do niej zbliżyć. Nie jestem jakimś psychologiem, i niektórym może wydawać się, że ktoś tak młody nie powinien mówić o takich rzeczach, bo ma jeszcze za małe doświadczenie, ale kilka uwag ciśnie mi się wprost na usta, bo pomimo tego, że mam 21 lat, to zdążyłam już przejść przez samotność. Ty - Droga Samotna - zacznij więc od odbudowania poczucia własnej wartości. Najważniejsze uwierzyć w siebie! Ty też możesz być obiektem westchnień. Spójrz w lustro i powiedz: - Jestem atrakcyjna. Może i dużo brakuje mi do Dody, ale przecież nawet ona nie ma tego sexownego pieprzyka na policzku! (nie wiem, czy Doda ma:)) Wiem, łatwo jest mówić, a trudniej zrobić. I tu się właśnie mylisz! Wystarczy tylko chcieć być pięknym! Odrobina wysiłku i poświęcenia okaże się nie lada przyjemnością i ciekawą podróżą wgłąb siebie, a wyniki będą zaskakujące - obiecuję. |
||






Kobiety... Każda inna. Każda marzy o czymś innym, ma swoje własne, inne niż koleżanki zmarwienia. Wszystkie czymś się różnimy... Jednak jest taka jedna rzecz, której wszystkie pragniemy tak samo - miłości. A co wiąże się z tym słowem? Nie muszę już chyba tutaj pisać...